LUBUSKIE:

Odkryj “Lubuskie Mazury”

Lato w pełni! Żar leje się z nieba. Potrzeba więc trochę wody dla ochłody. W Lubuskiem mamy aż 500 jezior! Aktywny odpoczynek, wędkarstwo, turystyka kajakowa i żeglarstwo, a do tego szybko rozwijająca się baza turystyczna, to oferują lubuskie jeziora! – Mamy ponad pół tysiąca jezior, które kuszą czystością wody. Nie trzeba wcale jechać na Mazury. Lubuskie to idealne miejsce na lato! – tak do spędzenia czasu nad lubuską wodą zachęca marszałek Elżbieta Anna Polak.

Lubuskie jest często nazywane krainą 500 jezior. W rzeczywistości jest ich jeszcze więcej, bo blisko 600. Zajmują powierzchnię ponad 13 tys. hektarów, czyli ponad 9 proc. całego regionu. A z lubuskich jezior można dopłynąć aż do… Bałtyku.

Turystyka to jeden z największych potencjałów, na którym opieramy nasz rozwójmarszałek Elżbieta Anna Polak

Dlatego też samorząd województwa wspiera rozwój bazy turystycznej. W ramach tegorocznego budżetu przeznaczył 400 tys. zł na realizację programu „Rekreacja nad lubuską wodą”. Jego celem jest rewitalizacja kąpielisk, tak aby Lubuszanie oraz nasi goście w sposób bezpieczny i komfortowy mogli wypoczywać nad wodą.

Coraz czystsze jeziora lubuskiego stają się rajem dla wędkarzy. Przekonuje o tym Łukasz Cieślik, ichtiolog, przyrodnik i ekolog:

– Specyfika i wyjątkowość jezior województwa lubuskiego wynika przede wszystkim z ich ukształtowania. Działania lodowca spowodowały, że mają bardzo ciekawe kształty, a to z kolei przekłada się na środowisko życia występujących tam ryb. O Lubuskiem coraz częściej słychać nie tylko w Polsce, ale również w Europie, jako o wędkarskim eldorado. Również płetwonurkowie znajdą tu miejsce dla siebie i docenią województwo, chociażby pod względem głębokości wód.

Płetwonurek i miłośnik sportów wodnych Piotr Raginia swoje wymarzone miejsce na ziemi znalazł w miejscowości Długie nad jeziorem Lipie.

Woda w jeziorze jest bardzo czysta, jest przepiękny pas litoralu, czyli strefa przybrzeżna, gdzie mamy bardzo dużo ryb. Jedna z najpiękniejszych roślin, która tu występuje, to osoka, aloesowata roślina podobna do kaktusa. Piotr Raginia

– Biorąc kajak lub łódkę możemy stąd dopłynąć do Bałtyku. Mówimy na to miejsce „Lubuskie Mazury”, ponieważ jezioro Lipie łączy się z jeziorem Słowa i potem, przepięknym kanałem, z jeziorem Osiek Chomętowo. Stamtąd Mierzęcką Strugą możemy dopłynąć do Drawy, Noteci, Warty, Odry i aż do Bałtyku – tłumaczy Piotr Raginia.

– Z mojego dzieciństwa bardzo mile wspominam przepiękne i żeglowne Jezioro Sławskie, które bardzo zyskało jako produkt turystyczny, ponieważ zostały tam wykonane niezwykłe inwestycje i jest niezbędna dla turysty infrastruktura – podkreśla marszałek Elżbieta Anna Polak.

Jedną z atrakcji Jeziora Sławskiego jest wakepark, a więc wyciąg do pływania na desce. Podobne obiekty są też w Nowej Soli i Kłodawie.

– Region lubuski zachował niesamowitą lesistość. Połowę jego powierzchni zajmują lasy. Dzięki temu jesteśmy regionem z ze zdrowym powietrzem. Naszą prawdziwą autostradą jest Odra, również Warta i czyste rzeki, takie jak: Kwisa czy Bóbr. Jest żeglarstwo, kajakarstwo i wędkarstwo, w naszym regionie można załapać rybkę – podkreśla Elżbieta Anna Polak.

Autor: Marzena Toczek – www.lubuskie.pl

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Tagi
Zobacz więcej

Powiązane artykuły

Close
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors:

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close