SPORT:

Multimedalista Prokopyszyn powrócił do domu. Plany? Igrzyska Olimpijskie!

Przy ratuszu, w obecności władz miasta został powitany Filip Prokopyszyn, który ze szwajcarskiego Aigle wrócił z pięcioma medalami w juniorskich mistrzostwach świata i Europy w kolarstwie torowym.

18-letni Prokopyszyn fabrykę medali zamknął w niedzielę, zdobywając brązowy medal mistrzostw Starego Kontynentu w konkurencji madison, po który sięgnął wspólnie z Damianem Papierskim. W sumie zielonogórzanin zdobył dwa srebrne krążki w mistrzostwach świata juniorów (konkurencja scratch i wyścig punktowy) oraz trzy krążki w mistrzostwach Europy – jedno srebro (scratch) i dwa brązy (wyścig na 1 km i madison), dodajmy, rozgrywanych w tym samym miejscu, od razu po mistrzostwach świata.

Filip Prokopyszyn: – Jest to moja pasja i chcę dążyć do tego, żeby być najepszym. Na razie trochę brakuje, bo są wicemistrzostwa, ale może i dobrze, bo będę chciał jeszcze bardziej zrobić to w elicie. W wieku juniorskim z tamtym rokiem włącznie mam 7 medali, czyli więcej niż w mistrzostwach kraju.

Sukcesy wnuka zapartym tchem śledzi od samego początku Kazimierz Prokopyszyn, prezes i trener LKS-u Trasa Zielona Góra. To pod jego okiem przygodę z jednośladami rozpoczął Filip i to dziadek wróży wnukowi wielką karierę, sięgającą nawet Igrzysk Olimpijskich. I to już w Tokio 2020.

Kazimierz Prokopyszyn: – Takiego pulsu podczas zawodów jeszcze nie miałem, jak na zawodach w Szwajcarii. Bałem się, żeby serce nie wyskoczyło na scratchu, gdzie zdobył wicemistrzostwo Europy. Proszę się nie zdziwić, ale może być niespodzianka za dwa lata. Chce być wielkim mistrzem. My jeszcze nie podjęliśmy decyzji, czy będzie torowcem, uważamy, że będzie wielkim kolarzem szosowym, ale będzie się podpierał torem.

Sukcesy Prokopyszyna docenia miasto. W poniedziałek na scenie przy ratuszu zielonogórzaninowi dziękowali i gratulowali prezydent Janusz Kubicki i wiceprezydent Wioleta Haręźlak.

Janusz Kubicki: – Naprawdę wielki talent, jak tak dalej pójdzie, to będziemy mieli mistrza olimpijskiego z Zielonej Góry. Naprawdę to wielkie wydarzenie dla miasta, które ostatnio przesiadło się na rowery. Filip jest niesamowity. Rośnie nam kolejna gwiazda kolarska, z czego jestem dumny jako prezydent miasta.

Z rąk władz miasta F. Prokopyszyn otrzymał nagrodę w wysokości 20 tys. zł.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00
X

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: