AUDYCJE 96 FM:

Ulica II Armii zmieni nazwę. Obejdzie się bez ofiar (komunizmu)? [Polski na tapecie]

Powracamy do tematu zmiany nazw ulic w Zielonej Górze. A to w związku z petycją, jaką do urzędu miasta skierowali mieszkańcy ulicy II Armii. Nie godzą się na nową nazwę zarządzoną przez wojewodę – Ofiar komunizmu. Przyjrzyjmy się racjom obu stron z językoznawczego punktu widzenia.

Być może istotą sporu jest znaczenie słowa „ofiara”. W Słowniku języka polskiego PWN odnajdziemy co najmniej dwa: ‘osoba lub zwierzę, które doznały jakiejś krzywdy lub straciły życie wskutek przemocy’ oraz potocznie, lekceważąco: ‘człowiek niezdarny lub niezaradny’.

W uzasadnieniu zarządzenia wojewody, które zmienia ulicę II Armii w Ofiar komunizmu, znajdziemy informację, że „W latach 1945-1989 setki mieszkańców Zielonej Góry było ofiarami systemu komunistycznego, byli poddawani najróżniejszym represjom (…). Stosowano tortury fizyczne i psychiczne, zamykano do więzień, w Zielonej Górze odbywały się również egzekucje za przestępstwa polityczne”. Wojewoda odwołuje się więc do pierwszego z zaprezentowanych znaczeń.

Mieszkańcy zasugerowali z kolei, by nazwę ulicy zmienić na Żołnierzy II Armii. „Ta nowa nazwa ulicy byłaby uhonorowaniem polskich żołnierzy, która w szeregach tej armii walczyli i oddali życie za wyzwolenie Polski spod okupacji hitlerowskiej. Nazwa ulicy «Ofiar komunizmu» mogłaby zostać nadana jednej z nowo powstających ulic w Zielonej Górze” – napisali w petycji.

Z jakich jeszcze powodów nazwę można uznać za nieodpowiednią? Posłuchajmy opinii zielonogórzan.

– Nie za bardzo wiem, dlaczego nazwy ulicy mogą się nie podobać. Może chodzi o jakieś skojarzenia historyczne.
– Nie mam pojęcia. Nazwa powinna się podobać. Myślę, że mieszkańcy jej nie akceptują, bo nie rozumieją albo nie znają historii. A powinni akceptować, bo były ofiary komunizmu.
– To dziwna nazwa. Przyzwyczajeni jesteśmy do II Armii, a nie Ofiar komunizmu. Myślę, że to mieszkańcy tej ulicy powinni zadecydować, czy chcą taką nazwę, czy ma zostać taka, jak była.

Może więc chodzić nie o słownikowe znaczenie (denotację), lecz konotacje, czyli skojarzenia ze słowem „ofiara”. A przeważają zdecydowanie negatywne.  Definicja ze słownika PWN zwraca nam jednak uwagę także na potoczny sens, który wyraża pogardę. Stąd np. określenie „ofiara losu”.

O sprawie wypowiedział się również prezydent Janusz Kubicki. Do Instytutu Pamięci Narodowej i wojewody zostało wysłane pismo, które dotyczy zmiany nazwy ulicy II Armii. Szczegóły w całości piątkowej audycji.

Polski na tapecie – 2.02.

Jeśli macie pytania lub wątpliwości związane z językiem polskim albo propozycje tematów, którymi można zająć się w programie, wchodźcie na facebook.com/polskinatapecie. Czekamy na Wasze wiadomości, a na 96 FM słyszymy się w każdy piątek, oczywiście po 16:30.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Tagi
Zobacz więcej

Powiązane artykuły

Close
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors:

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close