ZIELONA GÓRA:

Dom Harcerza otwarty… na nowe możliwości. Ciągle poszukuje talentów!

Młodzieżowe Centrum Kultury i Edukacji „Dom Harcerza” działa od ponad 30 lat. Przez ten czas wykształciło wielu zdolnych artystów i majsterkowiczów. Dzięki nowej siedzibie przy ulicy Wyszyńskiego 19 będzie mogło ich szkolić jeszcze lepiej i na większą skalę.

W Domu Harcerza funkcjonuje kilkanaście pracowni. Odbywają się w nich zajęcia fotograficzne, wokalne, informatyczne czy z modelarstwa. Instytucja zamierza kontynuować dotychczasowe warsztaty, ale i wprowadzić ich dodatkowe terminy.

Planujemy otworzyć się na szeroką współpracę do południa w soboty. Tak samo prowadzić zajęcia dla dzieci pozostających w mieście podczas ferii zimowych i wakacji. Do tej pory robiliśmy to w każdym roku, pracowaliśmy całe wakacje, całe ferie i na pewno dalej będziemy pracować.Kinga Krutulska, dyrektor Młodzieżowego Centrum Kultury i Edukacji „Dom Harcerza”

Zajęcia cieszą się dużym zainteresowaniem. Udowadnia to liczba podopiecznych Domu Harcerza w minionym roku szkolnym: ponad 1500 dzieci. Warto jednak poszukać wolnych miejsc.

Jeszcze żadnemu dziecku nie odmówiliśmy. Jeżeli nie znajdzie miejsca w tej chwili, to znajdzie je za chwileczkę. A możemy już zaproponować mu coś pokrewnego, podobnego. I w tym momencie często okazuje się, że nie to, o czym myślał, tylko to, co w nim odkryliśmy, stało się jego pasją i kształtujemy jego uzdolnienia w tym kierunku.Kinga Krutulska

Dziś (4.09.) i jutro (5.09.) od 16:00 do 18:00 w Domu Harcerza odbywa się nabór uzupełniający i dni otwarte.

Pierwsze zajęcia w nowym roku szkolnym już ruszają. Od 10 września będzie to gra w szachy, a od 1 października – Klub Młodych Podróżników.

Wychowankowie Domu Harcerza mają na koncie wiele osiągnięć zespołowych i indywidualnych. Byli uczestnikami i zwycięzcami konkursów piosenki, zawodów modeli szybowców czy olimpiad przedmiotowych.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: