SPORT:

Szymon Staśkiewicz: Igrzyska? Mam teraz czas na zbudowanie formy

–  Świat sportu śpi, a sportowcy? Radzą sobie jak mogą. W dobie epidemii koronawirusa przedstawiciele różnych dyscyplin pozostają w domach. My sprawdzamy, co słychać u Szymona Staśkiewicza.

Pięcioboista ZKS Drzonków Szymon Staśkiewicz  – jak nam powiedział – próbuje dbać o formę w tzw. domowych warunkach.  – Najpierw musiałem się podleczyć – mówi Staśkiewicz.

Ja w ogóle zacząłem od tego, że wyleczyłem wszystkie dotychczasowe urazy. Następnie, jest masa ćwiczeń prewencyjnych. Te ćwiczenia można robić w domu. Nad tym się skupiam i naprawdę można się zmęczyć.Szymon Staśkiewicz

Staśkiewicz marzył o wywalczeniu paszportu na igrzyska olimpijskie w Tokio. Szanse miał na to niewielkie, bo niezbyt dobrze wszedł w sezon. Dziś jednak naszemu pięcioboiście niespodziewana przerwa i przełożenie igrzysk na przyszły rok mogą mu tylko pomóc. Zawodnik twierdzi, że jest gotów walczyć o olimpijską kwalifikację jak tylko ruszy rywalizacja.

Walczymy z wirusem. Dla mnie ma to pozytywną stronę, bo wchodziłem w ten sezon po kontuzji i znowu powtarzała się sytuacja, że mam tyły w treningach,i nie jestem w optymalnej formie. Teraz to się przedłuża i mam czas na nadgonienie formy. Na przygotowania się i dzięki temu wracamy do tematu kwalifikacji olimpijskiej.Szymon Staśkiewicz

Nie wiadomo dziś kiedy ruszą kwalifikacje do przyszłorocznych igrzysk. Pierwsze Puchary Świata planowane są na koniec czerwca, ale czy odbędą się zgodnie z planem? Dziś nikt tego nie wie.

 

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

SKOMENTUJ ARTYKUŁ

Tagi
Zobacz więcej
Back to top button
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: