PIŁKA NOŻNA:

Wiosna będzie trudniejsza? W Ochli nie mają wątpliwości

Sprawdzamy, co słychać u beniaminka klasy okręgowej, Zorzy Ochla. Piłkarze Michała Grzelczyka na półmetku sezonu plasują się na 8. miejscu.

Lokata w połowie stawki jest satysfakcjonująca, ale pracy na wiosnę będzie sporo. Jesienią zespół Zorzy wygrał 6 meczów, 3 zremisował i 6 przegrał. W golach status quo. Piłkarze z Ochli strzelili i stracili 29 bramek.

Cały czas zawodnikom powtarzam, że czeka nas bardzo ciężka runda wiosenna. Jeżeli do tego okresu nie przygotujemy się bardzo dobrze, wręcz wzorowo i po mistrzowsku, to możemy mieć ogromny problem, bo wiemy, że na wiosnę rozstrzygają się dopiero tematy awansów i spadków. Zespoły się też wzmacniająMichał Grzelczyk, trener Zorzy Ochla

W klubie chcą zatrzymać dotychczasowych graczy.

Mam nadzieję, że dane przez zawodników słowo nie będzie zapomniane. Mamy partnerski układ i przyjacielską umowę na dalsze funkcjonowanie tego zespołu. Mam nadzieję, że zawodnicy zostaną. Ja też mówiłem, że jestem, ale pod warunkiem, że wszyscy deklarują chęć pozostania. Jeżeli będziemy kogoś dobierać, to będą to tylko gracze młodzieżowi. Będę chciał wzmocnić linię ofensywną.Michał Grzelczyk, trener Zorzy Ochla

Ponadto klub chce pozyskać jeszcze bramkarza. Grzelczyk jednak zapowiada, że w grę wchodzi jedynie pozyskanie młodych graczy, którzy trenują w III-ligowej Lechii lub IV-ligowym Przylepie, a którzy jeszcze nie łapią się do tamtych drużyn. – Żadne inne transfery, podkupowanie nie wchodzi w grę. Na to nas nie stać – dodaje trener.

Runda wiosenna w klasie okręgowej wystartuje w połowie marca.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

SKOMENTUJ ARTYKUŁ

Tagi
Zobacz więcej
Back to top button
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: