ZIELONA GÓRA:

Winem, historią i ludźmi żyjąca. Zielona Góra z perspektywy „Winnicy”

Z miłości, zwłaszcza do miasta, można zrobić wiele. Towarzystwo Miłośników Zielonej Góry „Winnica” koncentruje się na dbaniu o jego dzieje, pamięć o ludziach i ich dokonaniach.

Zaczęło się od grupy założycielskiej, którą stworzyło ponad 20 osób. Towarzystwo zrzesza ludzi różnych zawodów – historyków, prawników czy dziennikarzy. Zostało zarejestrowane w 2014 roku.

Jeżeli chodzi o miasto, chcemy wyławiać osoby, inicjatywy, grupy, które coś więcej robią, a nie są zauważane. Nasi członkowie chcą tę robotę robić, by nie zapomnieć o pewnych rzeczach. W statucie naszego stowarzyszenia jednym z ważnych elementów było stworzenie muzeum miasta Zielona Góra, którego nie mamy. Ale już teraz powstaje część Muzeum Ziemi Lubuskiej, ta część miejska. O tym też cały czas staramy się przypominać władzom. Mówić o tym, o historii miasta. Umierają ludzie, historia się toczy, pamiątki po naszych pionierach, ludziach, którzy tu funkcjonowali, znikają. A my chcemy, aby nie znikały. Tak samo pamięć po tych ludziach.Ryszard Błażyński, prezes Towarzystwa Miłośników Zielonej Góry „Winnica”

Towarzystwo Miłośników Zielonej Góry stara się działać również na płaszczyźnie kultury. Organizacja pomogła m.in. odkryć poetyckie talenty zielonogórzan. Pokazuje również osoby, które dokumentowały losy miasta poprzez pisanie, fotografię czy inne formy sztuki.

Wprowadziliśmy w naszym działaniu cykl „Kronikarze miasta”. Zaczęliśmy od Zbigniewa Rajche. To był cudowny człowiek, który w Zielonej Górze fotografował wszystko, co się dało. Powstał olbrzymi zbiór jego zdjęć, od lat 50. do dzisiaj. Niestety zmarł, ale udało się nam tego człowieka pokazać, zrobić kapitalną wystawę. Drugi był Bronek Bugiel – wieloletni fotoreporter, dziennikarz „Gazety Lubuskiej”, też trochę zapomniana postać. Trzecią osobą był zielonogórzanin Jerzy Fedro. Postać bardzo ciekawa, bo rysująca, pokazująca Zieloną Górę w rysunku, obchody Winobrania i postacie zielonogórskie.Ryszard Błażyński

Całej rozmowy z Ryszardem Błażyńskim możecie wysłuchać poniżej. W niej m.in. o kultywowaniu tradycji przez młodych naukowców z Uniwersytetu Zielonogórskiego, sylwetkach ludzi miejskiego biznesu i nagrodzie literackiej „Winiarka”.

Ryszard Błażyński, prezes Towarzystwa Miłośników Zielonej Góry „Winnica”

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Tagi
Zobacz więcej

Powiązane artykuły

Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors:

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close