ZIELONA GÓRA:

Wieczór pełen gwiazd w Ochli. W roli głównej – Perseidy!

Lato i bezchmurna pogoda sprzyjają nocnym obserwacjom nieba. Zwłaszcza dlatego, że sierpień jest miesiącem, w którym pojawiają się „spadające gwiazdy”. Meteory z roju Perseidów można było podziwiać w skansenie w Ochli, gdzie Planetarium Wenus zorganizowało Noc Spadających Gwiazd.

To chyba najbardziej spektakularny rój meteorów, jaki można zobaczyć na nocnym niebie – mówił o Perseidach Dariusz Madaj, kierownik Planetarium Wenus. Oglądanie „spadających gwiazd” nie było jednak wyłączną atrakcją dla odwiedzających.

Mamy też scenę. Tego nie było wcześniej, wprowadziliśmy to w tym roku. Mogliśmy z niej usłyszeć zespół Drewno, zagra też Robert Letkiewicz. Będzie to muzyka elektroniczna w najlepszym polskim wydaniu. W strefie obserwacji astronomicznych mamy dwa teleskopy. Nasi goście mogą podpatrywać Księżyc. Uważam, że możemy być dumni, że mieszkańcy Zielonej Góry (i podejrzewam, że nie tylko) zdecydowali się spędzić z nami tę sobotnią noc w Muzeum Etnograficznym w Ochli.Dariusz Madaj

W rozmowie z uczestnikami imprezy potwierdziło się, że zjechali do Ochli z różnych miejsc Polski.

Odwiedzający skansen mogli obserwować nie tylko Perseidy i Księżyc, ale również planety.

Teraz jesteśmy wycelowani na Jowisza, przed chwilą byliśmy na Saturna, ale to wszystko się trochę zmienia przez drzewa i oczywiście to, że planety krążą. Koledzy są teraz wycelowani w Księżyc. Jeżeli ktoś chce sobie poobserwować gwiazdy, może kupić teleskop i pojechać na przykład tutaj, na Ochlę. Można też zainstalować sobie aplikację. Tyle, że nie jest to obserwowanie jako takie, ale patrzysz przez telefon na jakąś część nieba i telefon pokazuje ci, co tam jest, tylko oczywiście jest to za chmurami.Michał, praktykant w Planetarium Wenus

Pokaz naukowy dla gości Nocy Spadających Gwiazd przygotowało Stowarzyszenia Nauczycieli Fizyki SNaFi. Najbardziej zaciekawione i zachwycone były oczywiście dzieci.

Z jednej strony próbujemy stworzyć sobie rakietę z herbaty, z drugiej – pobawić się mlekiem i pomalować na nim kolorami. Próbujemy wykorzystać zwykłą rurę do elektryzowania różnego rodzaju ciał. Trudno opowiedzieć o trzydziestu różnych eksperymentach, ale mimo wszystko mam nadzieję, że się podoba.Waldemar Grabowski, Stowarzyszenie Nauczycieli Fizyki SNaFi w Zielonej Górze

Noc Spadających Gwiazd w skansenie w Ochli trwała do północy. Na miejsce można było dostać się rowerem, a także autobusem MZK.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

SKOMENTUJ ARTYKUŁ

Tagi
Zobacz więcej
Back to top button
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors:

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close