ZIELONA GÓRA:

Survival, halowa piłka i zabawa. Sportowo-kulturalny WOŚP w Zielonej Górze i Drzonkowie! [28. finał WOŚP]

W dniu finału WOŚP zielonogórzanie pokazali, jak niesamowicie potrafią być aktywni. I nie chodzi wyłącznie o aktywność w zbieraniu pieniędzy. Również o wysiłek fizyczny i rekreację, których było niemało.

Maraton indoor cycling i bieg „Policz się z cukrzycą” to zaledwie część wszystkich sportowych wydarzeń. Imprezę pod nazwą „Ninja challenge” przygotował radny i sportowiec Rafał Kasza.

Na moim torze z przeszkodami, który mieści się przy ulicy Kożuchowskiej, jak zwykle fajna frekwencja. Było nas około 25. Wszystko działo się na zewnątrz, survivalowy klimat, trudne sekwencje przeszkodowe. Przede wszystkim ćwiczymy siłę chwytu, zwinność, gibkość. To naprawdę są fajne rzeczy, można będzie gdzieś to podglądnąć w internecie.Rafał Kasza

Mecz futsalowy w hali przy ulicy prof. Szafrana rozegrały dwie drużyny. Było to starcie PKM-u Zachód Persy AZS-u Uniwersytetu Zielonogórskiego i Drzonkowianki PKM Zachód Racula. Poprzedziły je rozgrywki Akademii Piłkarskiej Macieja Murawskiego. O szczegółach – w relacji Marcina Krzywickiego z udziałem Dawida Piechowiaka, kierownika biura klubu AZS.

WOSiR w Drzonkowie, który zwykle kojarzy nam się ze sportem, był również miejscem atrakcji kulturalnych. Zapraszał na nie dyrektor ośrodka, Bogusław Sułkowski.

W tym roku dołączyło do nas Regionalne Centrum Animacji Kultury. Stąd sześciogodzinny, profesjonalny koncert, obfitujący w wydarzenia kulturalne, artystyczne, w pokazy sportowe na najwyższym poziomie.Bogusław Sułkowski, dyrektor WOSiR-u Drzonków

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

SKOMENTUJ ARTYKUŁ

Tagi
Zobacz więcej
Back to top button
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: