HOTZIELONA GÓRA:

Ogródki letnie za złotówkę. Prezydent: Pomagamy, na ile możemy

Od ponad 170 dni lokale gastronomiczne i restauracje pozostają zamknięte. Mogą przygotowywać posiłki na dowóz i na wynos.

Wielu przedstawicieli branży gastronomicznej dramatycznie walczy o przetrwanie, niestety spora część z nich w starciu z pandemią już poległa. Miasto chce pomóc gastronomom, którzy prowadzą ogródki w Zielonej Górze. W sezonie letnim będą one udostępnione przedsiębiorcom za symboliczną kwotę – złotówkę miesięcznie.

Tak, to jest koszt dla miasta i zdajemy sobie z tego sprawę. My jako pierwsi w Polsce podjęliśmy uchwałę, żeby gastronomowie mogli nie płacić koncesji za alkohol. To pewna forma pomocy. Wszyscy wiemy, gastronomia jest zamknięta. Ci wszyscy ludzie walczą o to, żeby przeżyć. Niektórzy się już poddali i zbankrutowali.

Mówił o tym w audycji Prezydent na 96 FM Janusz Kubicki. Włodarz miasta uważa, że to jedyna słuszna decyzja.

My na tyle, na ile możemy, taką akcję, już kolejną przygotowujemy. Będzie nam ciężko, bo pewne pieniądze dla miasta nie wpłyną. To nie jest też tak i nie może być tak, że koszty ponoszą wszyscy, a miasto uważa, że się nic nie stało. Będziemy inaczej i racjonalniej wydawać środki w innych dziedzinach. Uważam, że powinniśmy pomóc gastronomii.

To nie pierwsza pomoc magistratu restauratorom. W ubiegłym roku prowadzona była akcja „Miasto dla gastro”. Na początku roku branża hotelarska i gastronomiczna w Zielonej Górze została natomiast zwolniona z opłaty koncesyjnej za alkohol.

Zobacz więcej
Back to top button
X