ZIELONA GÓRA:

Honorowe dawczynie mleka pilnie poszukiwane!

Lodówki w zielonogórskim banku mleka kobiecego świecą pustkami. Oznacza to, że pilnie poszukiwane są honorowe dawczynie. Kobiece mleko jest potrzebne zwłaszcza dla wcześniaków, które przebywają na oddziale naszego szpitala. A niestety, nie każda mama sama może wykarmić swoje dziecko.

Obecnie większość maluchów na oddziale karmionych jest mlekiem pakowanym. Brak laktacji u mam zmusza instytucje do poszukania dawczyń z zewnątrz. A kto może podzielić się swoim pokarmem? O tym Karolina Kołaczkiewicz, biotechnolog w Banku Mleka Kobiecego na Oddziale Neonatologii w Zielonej Górze.

Na pewno mama karmiąca, która ma nadmiar mleka. Wie, że wykarmi swoje dziecko i jeszcze może się pokarmem podzielić. Poza tym, nie może palić papierosów czy też spożywać alkoholu. Choć okazjonalne wypicie alkoholu oczywiście nie dyskwalifikuje. Po prostu po jego spożyciu przez 24 godziny nie może odciągać pokarmu do banku. 

Poza tym dawczyni musi być w 100% zdrowa. Dyskwalifikacją jest przyjmowanie niektórych leków. Przeszkodą do bycia dawczynią są też transfuzja krwi oraz transplantacja poszczególnych narządów. Sam proces kwalifikacji to zaś zaledwie kwadrans.

Pobranie krwi na obecność wirusów i próbka mleka do posiewu, krótki wywiad – jeśli więc mamy 15 minut, to warto przyjść. Jest też podany numer telefonu do nas. Siedziba nasza znajduje się natomiast w budynku ginekologii Szpitala Uniwersyteckiego, na 1 piętrze. 

Przed wizytą w siedzibie banku mleka najlepiej jednak się umówić telefonicznie lub mailowo. Numery telefonu oraz adresy znajdziecie na stronie bmk.szpital.zgora.pl

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00
X

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: