LUBUSKIE:

Czy Polska zawetuje budżet unijny? Jabłoński: mam nadzieję, że przyjdzie opamiętanie

Podsumowanie Konwentu Marszałków Województw RP było głównym tematem Regionu Południe. Gościem Macieja Noskowicza był Marcin Jabłoński, członek zarządu województwa.

Przypomnijmy, w minionym tygodniu przedstawiciele wojewódzkich samorządów rozmawiali m.in. o tym, jak walczyć z epidemią. Dyskutowali także o przyszłości, a więc m.in. o unijnych pieniądzach. Nie brakło pytań i obaw, czy te w ogóle mogą z Brukseli popłynąć. Polski rząd grozi wetem, jeżeli budżet będzie połączony z praworządnością. – Wyobrażamy sobie wielką katastrofę jako skutek tego – mówił w Radiu Index Jabłoński.

Przyznaję, że trudno nie mieć obaw, czytając i widząc kolejne doniesienia z dyskusji dokonujących się w Brukseli, Sztrasburga, ze spotkań przedstawicieli naszego kraju z Węgrami. Widzę to i przecieram oczy ze zdumienia. Mam wciąż nadzieję, że przyjdzie jakaś chwila refleksji, opamiętania i że ten czarny scenariusz się jednak nie zrealizuje. Myślę, że większość Polaków tak sądzi.

Bo większość Polaków – jak podkreślał na naszej antenie Jabłoński – są za obecnością Polski w Unii Europejskiej.

Polacy chcą być w Unii Europejskiej, chcą być równoprawnym partnerem w tym budżecie i nie wyobrażają sobie, że w imię jakichś iluzorycznych idei i celów zaryzykować tak wiele i skazać 40 mln Polaków na zdecydowanie wolniejszą ścieżkę rozwoju.

Jabłoński pytany był też o powstający w Centrum Zdrowia Matki i Dziecka szpital tymczasowy dla pacjentów z COVID-19. Wicemarszałek podkreślił, że wszystko przebiega zgodnie z planem. – Bardziej w godzinach można liczyć czas dzielący nas od otwarcia – zaznaczył przedstawiciel zarządu województwa.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: