ZIELONA GÓRA:

Grosza daj dzieciakowi! Kulisy pracy wolontariuszy i sztabu [28. finał WOŚP]

Dziś serca biją w rytm jednej orkiestry – Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Trwa zbiórka pieniędzy na dziecięcą medycynę zabiegową. Na ulicach Zielonej Góry kwestuje ponad 300 wolontariuszy. O szczegółach ich pracy opowiedział szef zielonogórskiego sztabu, Filip Gryko.

Osoby, które biorą udział w zbiórce, są oczywiście odpowiednio zabezpieczone i wyposażone. Po czym rozpoznamy wolontariusza WOŚP?

Przede wszystkim – każdy powinien mieć na sobie koszulkę. Na kurtki mają ubrane koszulki z napisem „28. Finał”, z tyłu jest napis „Sztab Zielona Góra’. I każdy z nich powinien mieć identyfikator ze zdjęciem, z logotypem WOŚP-u. Oczywiście trzecim elementem jest puszka – zaplombowana, ma specjalną banderolę. Jeżeli te trzy elementy wolontariusz ma, jest pewne, że jest od nas ze sztabu, że to nie jest jakiś przebieraniec.Filip Gryko, szef zielonogórskiego sztabu WOŚP

Poniżej cała rozmowa Kai Rostkowskiej z Filipem Gryko.

Magdalena Faron i Krystian Machalica wypytywali zielonogórzan, dlaczego decydują się wspierać WOŚP. Wysłuchali również opinii na temat przebiegu finału akcji.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

SKOMENTUJ ARTYKUŁ

Tagi
Zobacz więcej
Back to top button
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: