ŻUŻEL:

Vaculik: gdyby nie obóz, to już byłbym na torze

Do soboty na zgrupowaniu w Świnoujściu przebywa cała drużyna Falubazu Zielona Góra. Po powrocie znad morza zespół będzie już wypatrywał pierwszych jazd po zimowej przerwie na torze.

Gotowość do wyjazdu zadeklarował już m.in. Martin Vaculik.

Jakby tutaj nie było tego zgrupowania w tym czasie i byłbym w domu, to bym już najprawdopodobniej wyjechał już na tor. Wszystko jest przygotowanie, jak się skończy zgrupowanie, to wyjeżdżam na tor. Mam kilka opcji, jedną z nich jest Žarnovica.Martin Vaculik, Falubaz Zielona Góra

Nogami przebiera też już Norbert Krakowiak. Gdy on przebywa na obozie w Świnoujściu, jego team kończy szykować motocykle.

No już zaczyna mi brakować jazdy. Wcześniej byłem skupiony  tylko na treningach, ale teraz już jest odczuwalny głód jazdy. Chętnie bym już wyjechał. Mam nadzieję, że pogoda dopisze.Martin Vaculik, Falubaz Zielona Góra

Nie wiadomo jeszcze, gdzie zielonogórzanie odbędą pierwszy trening. Wiadomo, że pierwsze jazdy na torze przy Wrocławskiej odbędą się nie wcześniej, jak 10 marca. Obiekt będzie miał nową dmuchaną bandę i wymaga zweryfikowania przez przedstawiciela Głównej Komisji Sportu Żużlowego.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

SKOMENTUJ ARTYKUŁ

Tagi
Zobacz więcej
Back to top button
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: