ŻUŻEL:

Falubaz zostaje w PGE Ekstralidze, a Dudek w Grand Prix! “Wszyscy pruliśmy żyły”

Zwycięski remis żużlowców Falubazu na Górnym Śląsku. Zielonogórzanie zremisowali w Rybniku z ROW-em 45:45, w rewanżowym meczu barażowym o PGE Ekstraligę i wobec zwycięstwa u siebie przed tygodniem 51:39, pozostają w elicie!

Świetny Michael Jepsen Jensen, niedługo po nim świetny Piotr Protasiewicz, a wreszcie świetny również Grzegorz Zengota. Ten tercet, wspierany również dobrze dysponowanym Sebastianem Niedźwiedziem uratował PGE Ekstraligę! Zielonogórzanie po pierwszej serii meczu w Rybniku przegrywali 11:13, a po kolejnym biegu 13:17, ale wraz z upływem spotkania coraz lepiej czuli się na rybnickim torze. Do “latającego” od początku meczu Jensena, wkrótce dołączył Piotr Protasiewicz, a i z czasem także Grzegorz Zengota. Dwa ostatni jeźdźcy dzięki podwójnej wygranej w 8 biegu doprowadzili do remisu, a gdy znów triumfowali dubletem w 11 gonitwie, Falubaz objął prowadzenie. Po kolejnym wyścigu pozostanie zielonogórzan w elicie było już przesądzone. Przed 15 gonitwą Falubaz prowadził 44:40, ale ostatnie słowo należało do gospodarzy. Para Andrzej Lebiediew – Mateusz Szczepaniak zwyciężyła 5:1 i tym samym mecz zakończył się remisem. Remisem, który cieszy gości i im daje upragnione utrzymanie.

Ładne, emocjonujące widowisko, zakończone remisem. Obydwie drużyny chciały wygrać, ale myślę, że ten remis będzie na “dobry wieczór” jednym i drugim. Trochę tego uśmiechu się należało. Dwumecz był niezwykle zacięty, kibice chcieliby takich pojedynków oglądać więcej.Adam Skórnicki, trener Falubazu Zielona Góra
“Dzięki” mojej słabszej postawie znaleźliśmy się w tym miejscu i bardzo chciałem pojechać dwa dobre mecze, bardzo chciałem i odjechałem dwa przede wszystkim równe mecze. Michael też, wszyscy pruliśmy żyły i daliśmy z siebie 100%. Teraz zasłużony urlop, trochę odpoczynku, bo ostatnie 2-3 tygodnie były dla mnie bardzo trudne. Gratuluję drużynie rybnickiej, bo postawiła nam mocny opór.Piotr Protasiewicz, Falubaz Zielona Góra

Krótko przed meczem dotarła także informacja o stałych dzikich kartach do cyklu Grand Prix 2019. Niespodzianki nie było, Patryk Dudek, którego z walki o laury w ostatnich dwóch rundach wyeliminowała kontuzja pozostaje w gronie żużlowców walczących o mistrzostwo świata. Obok Dudka w cyklu pojadą również: Matej Żagar, Martin Vaculik i Leon Madsen. Nie ma w tej stawce m.in. trzykrotnego mistrza świata Nickiego Pedersena czy mistrza z 2012 r. Chrisa Holdera.

ROW 
9. Troy Batchelor 3+1 (1*,2,0,-,-)
10. Andriej Karpow 5+1 (2,1*,2,0,-)
11. Andrzej Lebiediew 12 (3,1,3,2,3)
12. Mateusz Szczepaniak 12+3 (2*,3,2*,3,2*)
13. Kacper Woryna 5+1 (1*,2,1,1)
14. Przemysław Giera 2+2 (0,1*,0,1*)
15. Robert Chmiel 6 (2,2,0,2)
16. Jye Etheridge 0 (0)

Falubaz 
1. Patryk Dudek zastępstwo zawodnika
2. Grzegorz Zengota 11+1 (0,2,2*,3,1,3)
3. Piotr Protasiewicz 13+1 (1,3,3,3,2*,1)
4. Jacob Thorssell 2+1 (0,0,-,1,1*,-)
5. Michael Jepsen Jensen 12 (3,3,3,1,2,0)
6. Sebastian Niedźwiedź 6 (3,w,0,3,d)
7. Mateusz Tonder 1 (1,0,0)
8. Damian Pawliczak NS

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: