KOSZYKÓWKA:

Pierwsza porażka Stelmetu w naszej lidze

– Ten intensywny kalendarz znalazł odbicie w naszej grze – mówił po meczu Igor Jovović, trener Stelmetu Enei BC. Zielonogórzanie przegrali we wtorek w Ostrowie z BM Slam Stalą 72:81.

To pierwsza porażka Stelmetu w polskiej lidze w tym sezonie, choć spotkanie zaczęło się od dobrej pierwszej kwarty w wykonaniu zielonogórzan. W drugiej już tak dobrze nie było i do przerwy prowadzili gospodarze. Po zmianie stron ostrowianie popełniali mniej błędów i to oni cieszyli się ze zwycięstwa. Jedną z przyczyn porażki były zbiórki na atakowanej desce, mówił o nich po meczu Adam Hrycaniuk.

Ta statystyka pokazuje, jak my graliśmy ten mecz. 15 do 5 w zbiórkach w ataku, 10 posiadań ekstra w wykonaniu gospodarzy, to jest dużo za dużo. Przegraliśmy fizycznie ten bój. Z Niżnym graliśmy bardzo fizycznie i na końcu wyszliśmy zwycięsko, a tutaj nie walczyliśmy tak, jak powinniśmy.Adam Hrycaniuk, Stelmet Enea BC Zielona Góra

Najskuteczniejsi w zespole gospodarzy to Mike Scott i nowy nabytek Ivan Maras, zdobywcy odpowiednio 18 i 15 punktów. W Stelmecie najwięcej, 13 pkt. rzucił Darko Planinić. Po meczu szkoleniowiec zielonogórzan przyczyn porażki szukał m.in. w napiętym kalendarzu, z kolei Wojciech Kamiński, trener ostrowian komplementował ekipę Stelmetu.

Oglądając ich mecze można się wyrażać w superlatywach. Duże uznania dla trenera i zawodników, ale dzisiaj to my byliśmy lepsi o te kilka punktów. Bardzo się cieszymy, bo po słabym meczu w Dąbrowie Górniczej, chcieliśmy się pokazać z dużo lepszej strony.Wojciech Kamiński, trener BM Slam Stali Ostrów Wlkp.

Stelmet w Ostrowie zanotował aż 19 strat. Kolejny mecz zielonogórzanie rozegrają w sobotę w hali CRS z Arką Gdynia.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00
X

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: