AZS:

Wysoka porażka akademików z Futsalem Leszno

Chociaż sezon ligowy dobiegł już końca, PKM Zachód AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego wciąż rywalizuje. W niedzielny wieczór nasi futsaliści sparingowo podejmowali drużynę Futsalu Leszno, w ramach przygotowań do baraży o awans do 1 ligi. Przegrali wysoko, bo aż 5:19. 

Leszczynianie, na co dzień występujący w ekstraklasie, rozpoczęli strzelanie bardzo szybko. Już w 46. sekundzie do siatki trafił reprezentant naszego kraju, Sebastian Wojciechowski. Niespełna dwie minuty później akademicy wykorzystali nieuwagę gości i po rzucie rożnym Kacper Ryś wyrównał na 1:1.

Goście rozgrywali piłkę znacznie szybciej i tworzyli wiele sytuacji bramkowych opierających się na grze na jeden kontakt. Akademicy byli konsekwentnie spychani do defensywy i widać było, że upatrują swoich szans w szybkich kontratakach. Solidna gra obronna rywali z Leszna bardzo często im to jednak uniemożliwiała.

Pierwsza część spotkania zakończyła się wynikiem 2:6, zaś w drugiej gospodarze zdołali strzelić jeszcze trzy bramki, ale goście „dorzucili” ich aż trzynaście. Do siatki trafiał m.in. były zawodnik akademików, Adrian Niedźwiedzki. 

Mieliśmy swoje założenia, które chcieliśmy zrealizować w tym meczu, wynik nie był dla nas ważnym aspektem. Na pewno są jeszcze błędy, nad którymi musimy pracować, bo się powtarzają, ale ogólnie myślę, że to był pozytywny występ i możemy być zadowoleni. Musimy zbierać punkty w lidze, bo nasza sytuacja nie jest zbyt ciekawa. Tutaj chcieliśmy też podtrzymać rytm meczowy i walczymy o trzy punkty za tydzień. Adrian Niedźwiedzki, Futsal Leszno

Warto przypomnieć, że akademicy podejmowali już w tym sezonie drużynę z najwyższego szczebla rozgrywkowego. Mowa o GSF-ie Gliwice, z którym rozegrali spotkanie w ramach Pucharu Polski. Wtedy gra zielonogórzan z pewnością mogła się podobać. 

W starciu z GSF-em wyglądaliśmy lepiej boiskowo, ale też kadrowo, bo dzisiaj z samego rana wypadły nam tak naprawdę jeszcze 3 osoby, a są to osoby, które grają, dlatego też dzisiaj musieliśmy wspomagać się zawodnikami, którzy nie grali z nami w lidze, więc to na pewno wpływało w jakiś sposób na naszą grę. Na tę chwilę nie wiemy jeszcze praktycznie nic odnośnie baraży. Jest to na pewno ciężka sytuacja dla zawodników, jak i dla mnie, bo nie wiemy tak naprawdę na jaki termin mamy się szykować. Staramy się jednak cały czas być w gotowości i w tygodniu normalnie trenujemy.  Maciej Dudek, grający trener PKM Zachód Persy AZS UZ

W połowie marca zielonogórzanie powinni już poznać datę meczów barażowych. Rywalem akademików będzie zwycięzca grupy śląsko-opolskiej.

Relacja: Karol Kostrzewa

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

SKOMENTUJ ARTYKUŁ

Tagi
Zobacz więcej
Back to top button
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: