AZS:

Trzeba zapomnieć o tym co było i zacząć od nowa

Porażką 0:3 AZS-u Uniwersytetu Zielonogórskiego z Orłem Międzyrzecz rozpoczęły się półfinały siatkarskiej fazy play-off w drugiej lidze. Kolejne starcie jutro.

Wypoczęty Orzeł kontra zmęczony pięcioma spotkaniami z Notecią Czarnków AZS. To było widać. Zawodnicy Marcina Karbowiaka zagrali dobre spotkanie i bez większych problemów wygrali każdą z partii.

Set pierwszy był wyrównany, do stanu 11:10 dla zespołu z Międzyrzecza. Wówczas gospodarze odskoczyli na pięć punktów i wygrali ostatecznie 25:20. Kolejna część miała podobny przebieg. W połowie seta Orzeł prowadził 16:14, ale wówczas ponownie odjechał, a przy wyniku 19:14 emocje udzieliły się zawodnikowi AZS-u Mateuszowi Stefanowiczowi, który ukarany został czerwoną kartką, a punkt powędrował na konto gospodarzy, którzy wygrali seta do 19. Trzecia partia to dominacja Orła, który wysoko pokonał AZS 25:15 i cały mecz 3:0.

– Trzeci set był przykrym zwieńczeniem całego spotkania – mówił po meczu drugi trener AZS-u Wiktor Zasowski.

Wiktor Zasowski, drugi trener AZS-u Uniwersytetu Zielonogórskiego

Marcin Karbowiak, trener Orła Międzyrzecz

Orzeł Międzyrzecz – KU AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego 3:0 (25:20; 25:19; 25:15)

Zobacz więcej
Back to top button
X