UCZELNIA:

„Afryka nas zaskoczyła”. Zielonogórskie studentki o medycznym wolontariacie w Kenii

Kiedy dowiedziały się o działalności stowarzyszenia „Leczymy z Misją”, nie miały wątpliwości, że chcą do niego dołączyć. Razem z innymi wolontariuszami wyjechały na miesiąc do misyjnego szpitala w Kenii. Katarzyna Ignor i Maria Ławrynowicz, studentki kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Zielonogórskim, angażowały się w pomoc medyczną dla mieszkanek Czarnego Lądu.

Dziewczyny działały w jednej z 14 sekcji stowarzyszenia – „Secret Cervix”. To grupa, która prowadzi badania ginekologiczne.

Wykonywałyśmy badania ginekologiczne w kierunku raka szyjki macicy. Zauważyłyśmy, że takie badania są wykonywane niezwykle rzadko, bo jedynie u 3% kobiet. Zajmowałyśmy się tym – wykonywałyśmy próbę jodowo-octową i oceniałyśmy szyjkę macicy, oglądając ją, czy nie ma zmian przedrakowych i rakowych.Katarzyna Ignor

Praca w misyjnym szpitalu pozwoliła dostrzec, jak złożony jest problem niedostatecznej opieki medycznej w Kenii. W wielu placówkach brakuje personelu. Badania są natomiast płatne, dlatego nie każdy może sobie na nie pozwolić.

Takie podstawowe badanie, EKG, jakie u nas otrzymuje w zasadzie każdy pacjent, który przyjdzie do szpitala, tam kosztuje równowartość 40 dolarów, czyli ok. 160 złotych. Dla nich jest to praktycznie kwota nie do przeskoczenia. W Kenii nie mówi się „pacjent”, tylko „klient”. To było dla nas bardzo szokujące, bo to przecież człowiek, trzeba się o niego troszczyć. Tam jest to jednak skupione na pieniądzach.Maria Ławrynowicz

Mimo trudności, wolontariat był dla studentek cennym doświadczeniem. Nauczył je wiele zarówno z punktu widzenia medycznego, jak i kulturowego.

Myślę, że przede wszystkim tolerancji i pokory. Nawet jeżeli czytałyśmy reportaże przed naszym wyjazdem, Afryka nas zaskoczyła. I zaskakuje każdego, kto tam wyjeżdża. W naszej pracy ginekologicznej musiałyśmy się zmierzyć z tym (oprócz barier językowych), żeby pokazać pacjentkom, jak będzie wyglądało badanie. Bo pacjentka, która przyszła z dalszej wioski, nie zdawała sobie sprawy, że będzie musiała usiąść na fotelu ginekologicznym i na czym będzie polegało badanie.Katarzyna Ignor

Cała rozmowa – do odsłuchania poniżej. W niej także informacje, jak przygotować się do wyjazdu na wolontariat do Afryki.

Katarzyna Ignor, Maria Ławrynowicz

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Tagi
Zobacz więcej

Powiązane artykuły

Close
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors:

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close