LUBUSKIE:ZIELONA GÓRA:

“Weekend Cudów” to nie wszystko. Szlachetna Paczka pracuje cały rok i właśnie szuka pomocników

Szlachetna Paczka kojarzy nam się z inicjatywą, której efekty widać przed świętami Bożego Narodzenia. Jej wolontariusze i liderzy pracują jednak cały rok. Teraz, w okresie wakacji, przypominają o tym, że stale szukają nowych osób do swojego grona.

W województwie lubuskim Szlachetna Paczka zamierza uruchomić 31 rejonów. Będą one współpracować ze sobą we wspólnym celu. Jest nim oczywiście pomoc potrzebującym rodzinom.

To jest czasami większe miasto, czasami kilka gmin, czasami powiat. To zależy od tego, jak duży jest obszar. Na przykład Zielona Góra jest jednym rejonem, ale mamy też mniejsze, jak gmina Brody – to nowo otwarty rejon. Myślę, że zależy to od specyfiki województwa i konkretnych miejsc.Paulina Frania, menadżer operacyjny województwa lubuskiego i łódzkiego Szlachetnej Paczki

Poszukiwane są przede wszystkim osoby, którym bliskie są wartości Szlachetnej Paczki, czyli bezinteresowna pomoc połączona z zachęcaniem ludzi do zmiany swojego życia.

Kogo szukamy? Fajnych ludzi, którzy mają inicjatywę i chcą zmieniać na lepsze świat wokół siebie. Lokalnych bohaterów, którzy mają odwagę i siłę, by bezinteresownie pomagać i odmieniać historie ludzi w potrzebie. Dynamicznych, odważnych, otwartych aktywistów, którzy bez względu na swój wiek chcą się rozwijać i wykorzystywać swoją energię i talenty do działania, które ma wielki sens.Małgorzata Nowak, koordynator Szlachetnej Paczki ds. logistyki w województwie lubuskim

Wolontariusze szukają rodzin w potrzebie, a następnie decydują, czy zakwalifikować je do Szlachetnej Paczki. Poza pomocą rzeczową w czasie finału akcji, tzw. “Weekendu Cudów”, podopieczni otrzymują jednak o wiele więcej. Wolontariusz pracuje z nimi nadal, aby potrafili oni sami odmienić swoje życie, np. znaleźć pracę.

Rekrutacja ochotników do Szlachetnej Paczki jest całoroczna. Więcej informacji – w poniższej rozmowie.

Zobacz więcej
Back to top button
X