Home / Kultura / Muzyka / LABRINTH “Electronic Earth”
(fot. )

LABRINTH “Electronic Earth”

Timothy McKenzie znany w muzycznym świecie także jako Labrinth, zadebiutował w tym roku autorskim albumem "Electronic Earth". Jak mówi sam artysta jest to synteza jego muzycznych fascynacji, ale nawet mało wprawione ucho wychwyci, że największą z nich jest muzyka elektroniczna. Znajdziemy jej tu najwięcej, ale obok niej swobodnie współgrają wpływy popu, hiphopu, funku czy nawet disco z lat 70-tych. Generalnie Labrinthowi wyszedł całkiem zróżnicowany album. Jest to zapewne zasługa współpracy z muzykami reprezentującymi różne gatunki nie tylko jako kompozytor, ale także jako producent. Oprócz tego na płycie pojawili się goście w postaci rapera Tinniego Tempah, oraz soulowej wokalistki Emeli Sande.
 
Na mapie muzyki elektronicznej pojawiła się zatem nowa interesująca nazwa. Pozostaje chyba kwestią czasu zanim Labrinth dołączy do czołówki popowej sceny, nie tylko w Wielkiej Brytanii.
1. Climb On Board
2. Earthquake (feat. Tinie Tempah)
3. Last Time
4. Treatment
5. Express Yourself
6. Let The Sun Shine
7. Beneath Your Beautiful (feat. Emeli Sande)
8. Sundown
9. Sweet Riot
10. Vultures
 

var uri = ‘http://imppl.tradedoubler.com/imp?type(img)g(20491486)a(2075568)’ + new String (Math.random()).substring (2, 11);
document.write(”); Autor:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close