Home / Kultura / Film / American Pie: Zjazd absolwentów – recenzja
(fot. )

American Pie: Zjazd absolwentów – recenzja

Rok 2012 przynosi nam prawdopodobnie ostatni kawałek słynnej, ba, w niektórych kręgach kultowej serii z szarlotką w tle. Tym razem grupa przyjaciół zabierze nas na swój Zjazd Absolwentów. Rubaszne dowcipy (których wciąż nie brakuje) wyparły rozważania nad dorosłością, życiu w małżeństwie czy byciu rodzicem. Oczywiście wszystko podano w odpowiednim do całej serii tonie. Tak więc Stifler wciąż klnie jak szewc i ma pokręcone pomysły, Jim nadal ma pecha w seksie, a jego ojciec nieustannie zawstydza go swoimi radami. Smaczku dodają nawiązania do poprzednich części serii oraz nostalgiczny klimat jaki unosi się nad całą produkcją. „American Pie: Zjazd Absolwentów” to film zupełnie bezbolesny, który na pewno zadowoli stęsknionych miłośników całej serii.

Autor: Paweł Hekman

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close