Home / Informacje / Uczelnia / Czy wykłady są obowiązkowe? Interwencja Radia Index
fot. www.sxc.hu
(fot. www.sxc.hu)

Czy wykłady są obowiązkowe? Interwencja Radia Index

Jeden ze studentów zwrócił się do nas z pytaniem o obowiązkowy egzamin. My tymczasem poradziliśmy się prof. Longina Rybińskiego Prorektora ds. Studenckich. – Nie precyzujemy w żadnym miejscy czy wykłady są obowiązkowe czy też nie. Wszystko zależy od tego jaki jest uchwalony przez radę wydziału na kierunku program – wyjaśnia prorektor.
 
Jak zaznacza prof. Rybiński w czasie roku akademickiego zdarzają się przypadki, w których student musi zaliczyć egzamin. Dzieje się tak najczęściej gdy z danego przedmiotu nie ma ćwiczeń. – Mogą być takie sytuację, w których rada wydziału zdecyduje: „tak, ten wykład jest obowiązkowy. Choćby dlatego, że jest to jedyna forma zaliczenia przedmiotu. Można sobie wyobrazić, że żeby zaliczyć wykład konieczne jest jego wysłuchanie, czyli de facto obecność. A może być wariant z zaliczeniem i to się niestety często kończy tak zwanym „kryptoegzaminem” – dodaje prof. Longin Rybiński.
 
Zdaniem prorektora studenci powinni dbać o to, żeby na początku każdego semestru ustalać jasne zasady z każdym z wykładowców. Warto również zapoznać się z regulaminem studiów na Uniwersytecie Zielonogórskim.
 
Korespondencja w sprawie obowiązkowości wykładów.

Pytanie studenta

Witam,

W tej sesji na wydziale WEIT, na pewnym egzaminie dość liczna grupa studentów została niedopuszczona do egzaminu pisemnego (wyproszona z sali). Wykładowca uzasadnił to tym, iż osoby te nie były na kilku listach obecności, które były sprawdzane na wykładach. Osoby niedopuszczone do egzaminu pisemnego zdawały go później ustnie. Czy wykładowca może karać studentów za to, iż nie chodzą regularnie na wykłady? Nierówno traktować studentów?  Wg tego co możemy przeczytać w Regulaminie studiów na kierunku WEIT dostępnym pod adresem:
http://www.weit.uz.zgora.pl/dydaktyka.php?action=regulamin
to wykłady są prowadzone w systemie „otwartym” i NIE SĄ obowiązkowe, więc wykładowca nie ma prawa do takiego postępowania jakie miało miejsc e.  Najważniejsze cytaty ze wspomnianego Regulaminu:

ROZDZIAŁ 2. PRAWA I OBOWIĄZKI STUDENTA

3. Student ma prawo do:

2) uczestniczenia w otwartych zajęciach dydaktycznych realizowanych na całym

Uniwersytecie, 

4. Do podstawowych obowiązków studenta należy:

3) uczestniczenie w obowiązkowych zajęciach dydaktycznych,

ROZDZIAŁ 3. ORGANIZACJA STUDIÓW

§ 13
1. Wykłady na Uniwersytecie są otwarte.

Nie byłem w gronie osób, które zostały wyproszone z egzaminu za nieobecności, jednak zbulwersowało mnie te wydarzenie. Czy Uzetka mogłaby się zająć tą niezwykle ważną dla studentów kwestią i uzyskać jednoznaczne potwierdzenie czy wykłady są obowiązkowe czy też nie? Gdyż różne interpretacje, różnych wykładowców tego samego Regulaminu studiów, nie powinno mieć miejsca.

—————-
Pozdrawiam
Zdezorientowany Student

Odpowiedź Prorektora ds. Studenckich, prof. Longina Rybińskiego

Witam
 
Jest też paragraf 14 ust. 1: “Student ma obowiązek uczestniczyć w zajęciach realizowanych przez siebie w danym semestrze”
oraz paragraf 27 ust. 1: “Prowadzący zajęcia przedstawia studentom na początku semestru program zajęć oraz zasady i sposób ich zliczania . ….”
W regulaminie nie ma explicite zapisu, że obecność na wykładach nie jest obowiązkowa.
 
W praktyce więc prowadzący może zobowiązać studentów do udziału w wykładach, albo nie nakładając obowiązku chodzenia na wykładu, określić trochę inne zasady zaliczania (zdawania egzaminu) w przypadku chodzenia/niechodzenia na wykłady. Ważne jest, że powinien to zrobić na początku semestru.
 
Ja kiedy (dawno temu) miałem np. na studiach zaocznych egzamin dla ok. 150 osób, to zmuszony byłem porównywać twarze tych, którzy przyszli na egzamin ze zdjęciami w indeksach, bo wiele twarzy widziałem na egzaminie po raz pierwszy. Poza tym, niechodzących uprzedzam na początku semestru, że oni na egzaminie nie dostaną “koła ratunkowego”.
 
Pozdrawiam
LR

Pytanie Studenta

Prorektor nadal wymijająco odpowiedział na proste pytanie czy wykłady są obowiązkowe, czy też nie. Student ma prawo do uczestniczenia w otwartych zajęciach, a otwartymi zajęciami są wykłady. Jest to jasno napisane w regulaminie studiów. Podkreślam, że jest to prawo studenta, a nie obowiązek! Natomiast obowiązkiem studenta jest wg kolejnego punktu regulaminu uczestniczenie w obowiązkowych zajęciach, przypominam, że wykłady nie są “oznaczone” jako obowiązkowe, ale jako OTWARTE zajęcia. Zatem najważniejsze wydaje się wyjaśnienie co to są OTWARTE wykłady. Czy są to wykłady, w których MOŻE uczestniczyć każdy? Czy są to wykłady w których MUSI uczestniczyć każdy?

“paragraf 27 ust. 1: “Prowadzący zajęcia przedstawia studentom na początku semestru program zajęć oraz zasady i sposób ich zliczania . ….”

Załóżmy, że wykłady są nieobowiązkowe wg Regulaminu (wcześniejsza opcja: MOŻE). Czy wykładowca w takim razie może postąpić wbrew regulaminowi i ustalić sobie, że mimo tego iż regulamin mówi inaczej on będzie żądał obowiązkowej obecności na wszystkich wykładach? Podsumowując: Czy wykładowca może postępować wbrew Regulaminowi studiów? Czy musi go przestrzegać?

Pozdrawiam,

Odpowiedź Prorektora ds. Studenckich, prof. Longina Rybińskiego

Witam ponownie
 
Nie ma w regulaminie stwierdzenia “obecność na wykładach jest obowiązkowa” i nie ma stwierdzenia “obecność na wykładach nie jest obowiązkowa”, więc moja odpowiedź nie jest wymijająca, tylko odnosząca się do tego co  j e s t  w regulaminie. Zwyczajowa praktyka akademicka jest taka, że nie ma obowiązku chodzenia na wykłady kończące się egzaminem. Trochę inaczej to zwykle wygląda, gdy nie ma egzaminu z przedmiotu, jest np. tylko wykład monograficzny, który kończy się wpisem “zal” lub oceny. I tu ma najczęściej zastosowanie par. 27 ust. 1 regulaminu – jeden prowadzący może zgodzić się na zaliczenie na podstawie obecności, czyli wysłuchania wykładu, (najczęściej gdy wykład jest na “zal”), inny nawet przy zaliczeniu na “zal”, a nie na ocenę, każe przynieść na koniec jakieś opracowanie lub robi kolokwium (czasem jest to kryptoegzamin).
 
Określenie “otwarte” nijak ma się do pojęcia obecność obowiązkowa/nieobowiązkowa. Otwarte – oznacza dostępne dla wszystkich studentów Uniwersytetu, co przecież pytający chyba zauważył cytując: “3. Student ma prawo do:  … 2) uczestniczenia w otwartych zajęciach dydaktycznych realizowanych na całym Uniwersytecie.”
 
“co to są OTWARTE wykłady. Czy są to wykłady, w których MOŻE uczestniczyć każdy? ” – tak, każdy student Uniwersytetu. “Czy są to wykłady w których MUSI uczestniczyć każdy?” – nie każdy.
Reasumując – w świetle regulaminu studiów obecność konkretnych studentów, na konkretnch wykładach może być zarówno obowiązkowa, jak i nieobowiązkowa. Decyzja w tej sprawie należy do rady wydziału, która ustala program oraz do prowadzącego, który ustala i podaje na początku semestru do wiadomości studentów zasady gry.
 
Jeśli prowadzący chce  “oko w oko” sprawdzać wiedzę tych, których nie widział na wykładach, to nie jest to złamanie regulaminu.
 
Pozdrawiam
LR

Odpowiedź studenta

Odpowiedź, iż wykłady mogą być czasami obowiązkowe, jeżeli zażyczy sobie tego wykładowca i zawsze są otwarte dla wszystkich studentów UZ w pełni mnie satysfakcjonuje. Nie wiem tylko jak sale wykładowe mogą pomieścić jednych i drugich studentów 😉  Dziękuję za wyjaśnienie tej kwestii.

Pozdrawiam,

Autor: Karol Tokarczyk

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close