Home / Sport / Żużel / Na dole tabeli gorąco – XIV kolejka [żużel]
PGE Ekstraliga 2015 (fot. mat. prasowe)

Na dole tabeli gorąco – XIV kolejka [żużel]

Drużyny, które są już pewne walki o medale, rozgrywają dziś mecze między sobą – stawką w nich jest lepsze miejsce w czwórce, czyli handicap kolejności odbywania meczów o medale. Presji nie ma już tak dużo, ekipy na pewno potraktują niedzielne spotkania jako okazję do przetarcia się.

 Unia Leszno vs Sparta Wrocław  (we Wrocławiu 57:32)
Spartanie najwyżej ze wszystkich pokonali „Byki”. Z tego względu spodziewam się, że obronią bonus. Ale kwestia wygranej nie jest dla nich osiągalna. Leszczynianie przypieczętują swój triumf w fazie zasadniczej sezonu, ale tercet gości Janowski – Woffinden – Drabik powinien „uciułać” przynajmniej 33 oczka, a druga linia jeszcze coś przywieźć. Zakładam triumf Unii 50:40.

 Apator Toruń vs Unia Tarnów  (na Podkarpaciu 50:40)
Jak dotąd tylko leszczyńska Unia wywiozła punkty z MotoAreny (i vice versa zresztą). Nie sądzę, mimo wszystko, żeby mieli tego dokonać tarnowianie. „Jaskółki” zmierzą się z wymagającym rywalem, ale np. Paweł Przedpełski nie będzie w 100% sprawny – a wiemy, że mocny junior to skarb dla każdej ekipy. Według mnie, bonus to wszystko, czego mogą dokonać uniści. Spodziewam się wygranej Apatora 50:40.

Również zespoły zainteresowane utrzymaniem mają mecze między sobą. Ich wyniki zadecydują o kwestii spadku, baraży i bezpiecznych miejsc. Przy sporej dawce pecha (a przecież wcale go nie mieliśmy w tym roku…) i niesprzyjających okolicznościach, Falubaz mógłby dzisiaj nawet spaść z E-ligi. Emocje gwarantowane!

 Stal Rzeszów vs Stal Gorzów  (w Gorzowie 55:35)
Rzeszowianie jadą, by uniknąć konieczności jazdy w barażach. W tym celu musieliby wygrać i odrobić 20 punktów straty z pierwszego spotkania. Na wygraną ich stać, ale czy tak wysoką? Gorzowianie nie są tak mocnym teamem na wyjazdach, a rzeszowski tor ma swoją specyfikę. Żółto-niebiescy jadą tam z zamiarem zdobycia punktów, bo jeśli wrócą z pustymi rękoma, a Grudziądz zatriumfuje w Winnym Grodzie, to Mistrz Polski opuści Ekstraligę. „Żurawie” potrafią dyktować warunki na swoim obiekcie, więc będzie walka do ostatnich centymetrów toru. Typuję wygraną Rzeszowa 52:38.

 Falubaz Zielona Góra vs GKM Grudziądz  (w Grudziądzu 47:43)
[%]php%news%21711[%]

Jeszcze dwa tygodnie temu liczyliśmy na awans do play-offów, a teraz możemy nawet zostać zdegradowani. Sport jest przewrotny i nigdy nie można być czegoś pewnym. Mam trochę obaw, bo nasza ekipa jest podrażniona nieszczęściami i pechowymi wydarzeniami, a goście nic nie tracą, są też niezwykle zdeterminowani. Jeżeli Laguta i Buczkowski pojadą na 100% możliwości, Gollob i Okoniewski pokażą się jak za dawnych lat, a Pavlic dorzuci jeszcze kilka oczek, to może pachnieć sensacją. Tak jednak nie powinno być… Nie mamy prawa przegrać! Trzymam kciuki za Falubaz – 51:39.

Autor: Marcin Pakulski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close