Home / Sport / Żużel / Iversen wygrywa Grand Prix Danii
fot. speedwaygp.com
Iversen wygrywa Grand Prix Danii (fot. speedwaygp.com)

Iversen wygrywa Grand Prix Danii

Zawody rozegrane na stadionie Parken musiały się podobać kibicom zasiadającym na trybunach i przed telewizorami. Nie brakowało bowiem zwrotów akcji, mijanek, a nawet zaskakujących zwrotów akcji.
 
Turniej nie do końca poszedł po myśli. Krzysztof Kasprzak przeplatał słabsze starty dobrymi, ale ostatecznie z 7 punktami nie awansował do półfinałów. Lepiej było w przypadku Jarosława Hampela. "Mały" dobrze radził sobie na duńskim torze, wjechał do dalszej fazy zawodów z 10 "oczkami". Niestety, źle wybrane pole startowe i nie najlepsze rozegranie pierwszego łuku pozbawiły go szans na finał.

Swoją mizerną dyspozycję w tym sezonie potwierdził Andreas Jonsson. "AJ" zaczął wyśmienicie, bo od zwycięstwa, później jednak zdobył zaledwie punkcik w 3 startach. Ostatecznie "uciułał" ich tylko 6. Słaby występ ma też za sobą Nicki Pedersen. "Dzik" przed własną publicznością jeździł zupełnie bezbarwnie i zainkasował jedynie 5 punktów.

Można powiedzieć, że pozostali faworyci zrobili, co do nich należało. Tai Woffinden, po bardzo kiepskim początku (dwa razy trzeci i raz ostatni) wyciągnął wreszcie wnioski i wygrał swoje 2 pozostałe wyścigi, co dało awans do półfinałów. Tam jednak musiał uznać wyższość Iversena i Kildemanda. A właśnie ten drugi Duńczyk zasługuje na pochwałę. Potwierdził, że znakomita dyspozycja w polskiej Ekstralidze to nie przypadek i pokazał się w Kopenhadze z wyśmienitej strony.

Jednak największym zaskoczeniem in plus jest forma Batchelora. Australijczyk "śmigał" po duńskim torze i wygrywał dosłownie w każdych warunkach. Wygrał rundę zasadniczą z kompletem punktów. Podobnie bez najmniejszych problemów wjechał do finału. Niestety, odrobinę przespane wyjście spod taśmy sprawiło, że nie mógł dogonić Iversena. I tak zrobił dużo, bo początkowo zajmował ostatnią lokatę.

Punktacja:
1: N. K. Iversen (Dania) – 3,3,1,3,1,2,3 = 16
2: T. Batchelor (Australia) – 3,3,3,3,3,3,2 = 20
3: G. Hancock (USA) – 2,0,2,1,3,2,1 = 11
4: P. Kildemand (Dania) – 3,2,2,3,2,3,0 = 15
– – – – – – – –
5: J. Hampel (Polska) – 1,2,3,1,3,0 = 10
6: D. Ward (Australia) – 1,3,2,2,0,1 = 10
7: T. Woffinden (Wielka Brytania) – 1,0,1,3,3,1 = 9
8: M. Jepsen Jensen (Dania) – 2,2,2,2,0,0 = 8
– – – – – – – –
9: M. Zagar (Słowenia) – 1,3,0,1,2 = 7
10: K. Kasprzak (Polska) – 2,1,3,0,1 = 7
11: A. Jonsson (Szwecja) – 3,1,0,0,2 = 6
12: N. Pedersen (Dania) – 0,1,1,1,2 = 5
13: M. Smolinski (Niemcy) – 0,1,1,2,1 = 5
14: F. Lindgren (Szwecja) – 2,2,0,0,0 = 4
15: K. Bjerre (Dania) – 0,t,3,0,0 = 3
16: C. Harris (Wielka Brytania) – 0,0,0,2,1 = 3

 

Autor: Marcin Pakulski

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close