czwartek , 8 Grudzień 2016
Home / Sport / AZS / Szczypiorniści bez niespodzianki [relacje, wypowiedzi]
fot. Marek Grzelka/Tygodnik Krąg
Akademicy okzali się bezkonkurencyjni w premierowy turnieju o Puchar Polski Lubuskiego ZPR (fot. Marek Grzelka/Tygodnik Krąg)

Szczypiorniści bez niespodzianki [relacje, wypowiedzi]

Było to spotkanie 12 kolejki II ligi piłkarzy ręcznych. W hali przy ul. Prof. Szafrana na przeciw siebie stanęły pierwsza i jedenasta drużyna ligowej tabeli. W roli lidera występowali oczywiście zielonogórzanie .

Faworytem byli akademicy i potwierdzili to już po kilku sekundach, gdy bramkę zdobył Kamil Nogajewski. Gra od początku była ostra, co potwierdza żółta kartka zdobyta przez Bogumiła Buchwalda. Zielonogórzanie szybko zaczęli odskakiwać i choć rywale nie próżnowali, nie udało im się zbliżyć do rywali. W drużynie AZS-u świetnie spisywali się  bramkarze, którzy momentami bronili niesamowite dobitki. Wyróżniali się również zarówno Bogumił Buchwald jak i Kamil Nogajewski. Pochwały jednak należą się każdemu. Gospodarzy nie opuszczał pech, ponieważ spokojnie mogli zdobyć jeszcze kilka bramek. Długo konstruowali akcję, by ukraść cenne sekundy rywalom. Jeszcze w 30 minucie Buchwald miał okazję podwyższyć wynik, ale z bezpośredniego rzutu wolnego trafił w mur. Ostatecznie pierwszą połowę akademicy wygrali 15:11.

Drugą część meczu lepiej zaczęli gospodarze, którzy nadal odskakiwali. Rywale rozkręcali się z każdą akcją. Obrona AZS-u była jednak za silna dla zawodników Politechniki Wrocławskiej. Ich gra wyglądała lepiej niż w pierwszej połowie. Przewaga punktowa gospodarzy oscylowała w granicach 6 punktów. W drugiej połowie działo się nieco mniej niż w pierwszej, ale spotkanie i tak stało na wysokim poziomie. Potwierdza to liczba kibiców, którzy było licznie przybyli na to spotkanie. Emocje, zwłaszcza pod koniec kreowały nerwową atmosferę na parkiecie. W końcu nastąpiła ostatnia syrena zwiastująca zakończenie spotkania. Zielonogórzanie pokonali rywala aż 30:21.

Wygrana ta utrzymuje Zieloną Górę na czele tabeli drugiej ligi. Kluczem do zwycięstwa była świetna gra w ataku i nienaganna postawa w defensywie. Rywale w ataku popełniali głupie błędy, dzięki czemu akademicy często przejmowali piłkę i wyprowadzali groźne kontry. 

Teraz czas na VIVE. Zespół z Kielc przyjedzie do Zielony Góra w najmocniejszym składzie z takimi gwiazdami jak Sławomir Szmal, Michał Jurecki, Grzegorz Tkaczyk, czy Karol Bielecki. Spotkanie odbędzie się 11 grudnia o godzinie 19:00 w hali CRS w Zielonej Górze. Kibiców zachęcamy do zdobycia biletów. Trzeba się jednak spieszyć bo wejściówek zostało bardzo mało!

Mecz KU AZS UZ Zielona Góra vs. KS AZS Politechnika Wrocław 30:21 (15:10)

Maciej Orliński – AZS

Marek Kwiatkowski – bramkarz gospodarzy

Tomasz Gintowt – AZS

Mariusz Kwiatkowski – Trener AZS

 

Autor: Krystian Machalica

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close