poniedziałek , 5 Grudzień 2016
Home / Kultura / Muzyka / Jak kombajn po gruzie
fot.
(fot. )

Jak kombajn po gruzie

„Lewa Strona Literki M”, wbrew pozorom, była ta dobra, jak tylko mogła być. Chłopaki spojrzeli na swój debiut, powybierali rzeczy, które najbardziej im się podobały, doprawili trochę mało sensownymi eksperymentami dźwiękowymi, żeby był art i wydali to na płycie. Teraz zadanie było dużo trudniejsze – odszedł kompozytor dużej części materiału, założyciel (konstruktor?) Kombajnu, Tomasz Brażewicz-Dosiółko. Pięć lat kazano nam czekać na trzeci krążek. Po takim czasie nie wydaje się kolejnej płyty, już nikt nie pamięta, co było w 2006. Pozostało ponownie zadebiutować.

 Wypada stwierdzić bardzo ważną rzecz, wielką rzadkość na naszym rynku – zespół się rozwija. Doszło do istotnych zmian, które sensownie rozwijają brzmienie kapeli. Jeszcze w 2008 byliby numerem 1 na naszej alternatywnej scenie. A dziś mało kto wie, że wydają płytę.

 Singel „Tornado” to bardzo dobra rzecz. Ociężały rytm, jeśli chodzi o gitary to ocierają się o okolice Muse, do tego charakterystyczny tekst i maniera wokalna. Równie udane są „Wysokie Obcasy” i „Morświny”. Kombajn na swojej płycie numer trzy gra bardzo głośno, jest dużo bardziej noise’owo niż na dwóch pierwszych krążkach. Problem polega na tym, że poza wspomnianymi wyjątkami z „Karmelków i gruzu” zapamiętujemy mało co. Kapela gra, Zagański charczy, śpiewa o zakupach w Tesco i ja to wszystko rozumiem i lubię, jeśli stoi za tym dobra melodia i piosenka. A w tym sensie materiał trochę zawodzi.

Głównym problemem Kombajnu Do Zbierania Kur Po Wioskach AD 2011 jest właśnie to wahanie na linii: forma – treść. „Rzygam tym milionem gwiazd” – pada w pewnym momencie. Oby nie doszło do momentu, w którym to słuchacze zwracają kombajnowe dźwięki. Na tym albumie jeszcze się to nie dzieje, ale mamy spadek formy. „Karmelki i gruz” to propozycja dla fanów, reszta, jeśli nie posłucha, może czuć się rozgrzeszona.

Autor: Michał Stachura

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close