poniedziałek , 5 Grudzień 2016
Home / Sport / Żużel / Żółto-biało-zieloni obronili się w Częstochowie
fot. Falubaz
Logo Stelmet Falubaz (fot. Falubaz)

Żółto-biało-zieloni obronili się w Częstochowie

Tak naprawdę od początku było wiadomo, że nie chodziło o samo zdobycie trofeum. Sympatycy żużla, zarówno spod Jasnej Góry, jak i z Winnego Grodu, zostali niejako "pokrzywdzeni" przez toruński Unibax. W Zielonej Górze miał miejsce słynny i haniebny walkower, zaś w Częstochowie dopiero ostatni bieg rewanżowego meczu półfinałowego zadecydował, że to właśnie "Krzyżacy" rzutem na taśmę awansowali do Wielkiego Finału rozgrywek, z którego ostatecznie zrobili szopkę.

Kierownictwa Stelmetu Falubazu i Włókniarza porozumiały się zatem i powstała idea rozegrania takiego właśnie dwumeczu. Pomysł ten spodobał się kibicom i w ładnym dla oka stylu zwieńczono sezon.
Same zawody dostarczyły wielu emocji. Kibice widzieli sporo akcji, mijanek i po małej, i po dużej, a zawodnicy nie odpuszczali. Najważniejsze jednak, że wszystko odbyło się bez nerwów, zbędnego stresu i "parcia na wynik". Gospodarze weszli w spotkanie dość mocno, po pierwszej serii startów prowadząc 6 punktami. Goście z Zielonej Góry zaraz jednak zaczęli powrót do gry, niwelując starty. Stan meczu na "styku" utrzymywał się przez potem przez cały czas, a przed biegami nominowanymi na tablicy widniał remis 39:39. Ostatnie gonitwy dnia na swoją korzyść rozstrzygnęli jednak biało-zieloni, ostatecznie tryumfując 46:44.

W obozie pod znakiem Myszki Miki prym wiedli Patryk Dudek i Andreas Jonsson. Szczególnie ciekawe jest, że "DuZers" startował na pozycji seniora, w parze z Krzysztofem Jabłońskim. Nieco słabiej zaprezentowali się pozostali zawodnicy, ale na szczęście nie chodziło o żadne punkty ani wynik. Ważne jest też to, że debiut zaliczył Arkadiusz Potoniec. Po stronie gospodarzy prawdziwym liderem był Rune Holta, zdobywając 13 "oczek". Pozostali "Włókniarze" prezentowali dość równy poziom.

Włókniarz Częstochowa – 46:
09. Rune Holta (3,2,2,3,3) = 13
10. Rafał Szombierski (2*,d,0,2,3) = 7+1
11. Michael Jepsen Jensen (3,0,2,2,0) = 7
12. Mirosław Jabłoński (0,2,1*,1,1) = 5+1
13. Grigorij Łaguta (2,1*,3,0) = 6+1
14. Adam Strzelec (1,2,1*) = 4+1
15. Artur Czaja (3,1*,w) = 4+1

Stelmet Falubaz Zielona Góra – 44:
1. Jarosław Hampel (d,1,2,3,2) = 8
2. Aleksandr Łoktajew (1,3,1,1,0) = 6
3. Patryk Dudek (2,3,3,3,2) = 13
4. Krzysztof Jabłoński (1*,0,1,0) = 2+1
5. Andreas Jonsson (3,3,3,2,1*) = 12+1
6. Alex Zgardziński (2,1,0) = 3
7. Arkadiusz Potoniec (0,0,0) = 0

Bieg po biegu:
1. Holta, Szombierski, Loktaev, Hampel (d/1. miejsce) – 5:1
2. Czaja, Zgardziński, Strzelec, Potoniec – 4:2 (9:3)
3. Jensen, Dudek, K. Jabłoński, M. Jabłoński – 3:3 (12:6)
4. Jonsson, Łaguta, Czaja, Potoniec – 3:3 (15:9)
5. Loktaev, M. Jabłoński, Hampel, Jensen – 2:4 (17:13)
6. Dudek, Strzelec, Łaguta, K. Jabłoński – 3:3 (20:16)
7. Jonsson, Holta, Zgardziński, Szombierski (d/4. miejsce) – 2:4 (22:20)
8. Łaguta, Hampel, Loktaev, Czaja (u/w) – 3:3 (25:23)
9. Dudek, Holta, K. Jabłoński, Szombierski – 2:4 (27:27)
10. Jonsson, Jensen, M. Jabłoński, Potoniec – 3:3 (30:30)
11. Dudek, Szombierski, Loktaev, Łaguta- 2:4 (32:34)
12. Hampel, Jensen, Strzelec, Zgardziński – 3:3 (35:37)
13. Holta, Jonsson, M. Jabłoński, K. Jabłoński – 4:2 (39:39)
14. Szombierski, Hampel, M. Jabłoński, Loktaev – 4:2 (43:41)
15. Holta, Dudek, Jonsson, Jensen – 3:3 (46:44)

Autor: Marcin Pakulski

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close