Home / Sport / Żużel / Następny przeciwnik: Unia Leszno
fot. mat. prasowe
Unia Leszno w tym sezonie jest jednym z pretendentów do medali (fot. mat. prasowe)

Następny przeciwnik: Unia Leszno

Bez względu na okoliczności, mecze Falubazu i Unii dostarczają wielu emocji. Teraz jednak stawka starcia jest pokaźna, ale chwilowa – zwycięzca obejmie prowadzenie w tabeli. Fotel lidera jest łakomym kąskiem dla obu ekip, ale trzeba będzie się o niego bardzo postarać. Żółto-biało-zieloni chcą utrzymać passę niepokonanych, a biało-niebiescy zmazać plamę, jaka była porażka przed własną publicznością z „Aniołami”. Z jakimi atutami odwiedzą nas „Byki”?

Ekipa, która zdobyła srebrny medal w zeszłym roku nie spoczęła na laurach. Ze względu na brak zdecydowanego, niezawodnego lidera i dobrego ducha drużyny, zdecydowano się na zakontraktowanie Emila Sayfutdinova. Rosjanin ma w tym roku za zadanie prowadzić Unię po wygrane – wespół z Nickim Pedersenem. Każdy, kto wie chociaż w którą stronę skręcają żużlowcy jest świadom, że Duńczyk bardzo szwankuje, jeżeli chodzi o zespołowość. Od kilku lat ma przypiętą łatkę indywidualisty, który nie pomaga kolegom z klubu. W tym roku szumnie zapowiadano, ze to się zmieni. Ostatni mecz pokazał jednak, że piękny plan może legnąć w gruzach. „Powerowi” zdarzyło się niepotrzebnie zajechać drogę lub też niepotrzebnie „wywozić w płot”. W gestii trenera Skórnickiego jest opanować swoich zawodników i odpowiednio ich zmotywować na wspólny cel.

Reszta składu „Byków” wygląda znakomicie (wyjąwszy kontuzje). Grzegorz Zengota i Tobiasz Musielak to znane już nazwiska. Bracia Pawliccy potrafią przebojowo jeździć, dlatego czasem zdarzają się im głupie błędy czy wykluczenia. Juniorska siła zawsze zachowuje ciągłość, ze względu na dobrą i słynną już szkółkę. Na dokładkę barwy leszczyńskie od tego sezonu reprezentuje Thomas Jonasson, który dotychczas liderował gdańskiemu Wybrzeżu.

Ostatni mecz Unii Leszno:
24.05.2015, Leszno vs Toruń

Apator Toruń – 46:
1. Jason Doyle (3,3,1,3,3) = 13
2. Adrian Miedziński (2*,0,3,1) = 6+1
3. Chris Holder (2,2,1,2,0) = 7
4. Kacper Gomólski (1*,0,-,2,0) = 3+1
5. Grigorij Laguta (2,2,3,0,t) = 7
6. Paweł Przedpełski (2*,0,0,1,3) = 6+1
7. Oskar Fajfer (3,1*,0) = 4+1

Unia Leszno – 44:
09. Nicki Pedersen (d,3,3,1,2) = 9
10. Thomas Jonasson (-,-,-,-) NS
11. Przemysław Pawlicki (3,1*,1,2,2,1*) = 10+2
12. Grzegorz Zengota (0,2,1*,3,1*) = 7+2
13. Emil Sayfutdinov (3,3,2,3,2) = 13
14. Piotr Pawlicki (1,1,1,2*,w,t) = 5+1
15. Bartosz Smektała (0,0,0) = 0

Bieg po biegu:
1.
Doyle, Miedziński, Pi. Pawlicki (RZ), Pedersen (d/4) – 1:5
2. Fajfer, Przedpełski, Pi. Pawlicki, Smektała – 1:5 / 2:10
3. Prz. Pawlicki, Holder, Gomólski, Zengota – 3:3 / 5:13
4. Sayfutdinov, Laguta, Fajfer, Smektała – 3:3 / 8:16
5. Doyle, Zengota, Prz. Pawlicki, Miedziński – 3:3 / 11:19
6. Sayfutdinov, Holder, Pi. Pawlicki, Gomólski – 4:2 / 15:21
7. Pedersen, Laguta, Prz. Pawlicki (RT), Przedpełski – 4:2 / 19:23
8. Miedziński, Sayfutdinov, Doyle, Smektała – 2:4 / 21:27
9. Pedersen, Pi. Pawlicki (RT), Holder, Przedpełski (RZ) – 5:1 / 26:28
10. Laguta, Prz. Pawlicki, Zengota, Fajfer – 3:3 / 29:31
11. Sayfutdinov, Holder, Miedziński, Pi. Pawlicki (RZ) (u/w) – 3:3 / 32:34
12. Doyle, Prz. Pawlicki, Przedpełski, Pi. Pawlicki (t) – 2:4 / 34:38
13. Zengota, Gomólski, Pedersen, Laguta – 4:2 / 38:40
14. Przedpełski, Pedersen, Zengota, Gomólski (Laguta – t) – 3:3 / 41:43
15. Doyle, Sayfutdinov, Prz. Pawlicki, Holder – 3:3 / 44:46

Autor: Marcin Pakulski

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close