niedziela , 11 Grudzień 2016
Home / Sport / Koszykówka / Okiem stratega przed meczem Zastalu
(fot. )

Okiem stratega przed meczem Zastalu

Spotkanie, którego początek zaplanowano na godzinę 18 będzie już trzecią tegoroczną konfrontacją tych drużyn, gdyż wcześniej ekipy rozegrały między sobą dwa mecze sparingowe. I warto zaznaczyć, że obydwie konfrontacje wygrali koszykarze z Zielonej Góry.

Jak twierdzi na oficjalnej stronie łódzkiej drużyny jeden z członków zarządu ŁKS–u, „zielonogórzanie to najgorszy z możliwych przeciwników dla beniaminka rozgrywek”. Na taką opinie mogą wpływać dwie dotychczasowe porażki łodzian z Zastalem, ale również zeszłoroczne dokonania naszej ekipy.

Drużyny z Łodzi nie można jednak lekceważyć – mimo iż są dopiero beniaminkiem to aspirują do wysokich miejsc w lidze, a ich przedsezonowe występy pokazały, że jest to drużyna z którą należy się liczyć.

Dlaczego zwyciężą zielonogórzanie?

Ostatnie mecze kontrolne pokazują, że w wysokiej formie jest Łukasz Wiśniewski, bardzo dobrze prezentują się Rafał Rajewicz i Łukasz Wilczek. Do tego dochodzi doświadczenie byłych
reprezentantów Polski – Pawła Wiekiery i Bartosza Sarzało. Jeżeli wszystkie trybiki naszej ekipy dobrze zagrają, to szala zwycięstwa przechyli się na stronę koszykarzy z Zielonej Góry.

Trenerski duet – Tomasz Herkt i Tadeusz Aleksandrowicz na pewno ma już dobrze rozpracowaną ekipę z Łodzi. Doświadczenie płynące z ławki trenerskiej powinno być naszym atutem nie tylko w tym meczu, ale w całym sezonie.

Zielonogórscy koszykarze z pewnością będą chcieli dobrze rozpocząć nowy sezon i pokazać, że stać ich na równie dobre wyniki jak zeszłoroczną ekipę.

Dlaczego zwyciężą łodzianie?

Sami łodzianie wskazują jako największy atut swojego trenera, asystenta Muli Katzurina w Reprezentacji Polski – Radosława Czerniaka, który ekipę Zastalu ma już na pewno rozpracowaną w szczegółach.

Drużyna ŁKS–u pokazała w przedsezonowych sparingach, że jest naprawdę silną, rozkręcającą się z meczu na mecz ekipą. Jak na razie wszystko wskazuje na to, że roszady kadrowe dokonane przed sezonem okazały się trafione.

Koszykarze z Łodzi inaugurują sezon we własnej hali, przed swoimi kibicami, którzy, jak podkreślają wszyscy w klubie, są szóstym zawodnikiem (tutaj ciekawostka: w ŁKS-ie żaden zawodnik nie będzie występował z numerem „6”, ponieważ jest on zastrzeżony dla kibiców) i na pewno będą bardzo żywiołowo wspierać swój zespół.

Wnioski

Wspólnym atutem obydwu drużyn jest z pewnością ławka trenerska. Każda z drużyn będzie chciała pokazać się z jak najlepszej strony i wywalczyć cenne dwa punkty. Zdobycie ich na wartościowym przeciwniku może wpłynąć dodatnio na atmosferę w zwycięskiej drużynie..

Drużyna Zastalu została przemeblowana po nieudanej próbie awansu do ekstraklasy, natomiast łodzianie musieli szukać zamian w składzie pod kątem grania w wyższej klasie rozgrywkowej. Która koncepcja okaże się skuteczniejsza i na czyją stronę przechyli się szala zwycięstwa? Tego dowiemy się na pewno po interesującym i zaciekłym meczu.

Autor: Weronika Górnicka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close