Home / Kultura / Muzyka / THE CRANBERRIES “Roses”
fot.
(fot. )

THE CRANBERRIES “Roses”

Wiadomo przecież jak to jest z większością zespołów powracających po latach niebytu. Ich nowe dzieła są zaledwie cieniem wcześniejszych albumów, a na koncertach skupiają się głównie na starym, przebojowym repertuarze. W wypadku The Cranberries tak jednak nie jest. Album "Roses" nie jest może płytą wybitną, czy też przebijającą to co Irlandczycy nagrali przed zawieszeniem działalności. Jest jednak materiałem, który wcale nie odbiega poziomem od wcześniejszych krążków. Na pewno O’Riordan i koledzy pokazują tu bardziej delikatną stronę swojej natury. Płyta jest utrzymana w lirycznym, akustycznym nawet klimacie. Bardzo mało jest tam wycieczek w dynamiczniejsze rejony.
 
Osoby, które pokochały The Cranberries przede wszystkim za takie utwory jak "Zombie", będą musiały nieco dłużej trawić kawałki z "Roses". Kiedy jednak im się to uda powinni być zadowoleni, że ich ulubieńcy powrócili i znów nagrywają dobre płyty.
1. Conduct
2. Tomorrow
3. Fire & Soul
4. Raining In My Heart
5. Losing My Mind
6. Schizophrenic Playboys
7. Waiting In Walthamstow
8. Show Me
9. Astral Projections
10. So Good
11. Roses

Autor:

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close