Home / Informacje / Uczelnia / Student UZ jedzie na Mistrzostwa Świata!
(fot. www.sxc.hu)

Student UZ jedzie na Mistrzostwa Świata!

Tym samym został zakwalifikowany do Mistrzostw Świata w tej nietypowej grze.  Akademickie Radio Index rozmawiało z Przemkiem na temat jego strategii  na zwycięstwo. – To jest szczęście czy masz jakąś strategię? – Powiem Ci tak, że szczęście jest trochę ważne, bo zawsze w życiu jest ważne, ale samo szczęście nic nie daje, nie pozwoli wygrać. Można to sprawdzić grając na przykład z maszyną. Jak grałem parę prazy z komputerem właśnie, z programem to nie udawało mi się wygrać, rzadko kiedy, to był właśnie łut szczęścia. Jak gra się z człowiekiem to jest zupełnie inna sytuacja, bo nawet kiedy ktoś nie ma żadnej taktyki to podświadomie będzie rzucał. O! On tutaj rzucił kamień to na pewno następnym razem go nie rzuci.

Okazuje się, że szczęście to nie wszystko, w tej grze liczy się refleks i intuicja. Zapytaliśmy Przemka czy  ma jakieś sposoby na przewidzenie ruchów przeciwnika? – Znam parę takich metod, gdzie da się przechytrzyć przeciwnika, albo podświadomie zgadnąć co rzuci, choćby patrząc na niego jak wygląda, w jakiej technice czuje się pewniej. To są takie rzeczy, które brzmią bardzo abstrakcyjnie jeśli mówimy o grze ” Kamień, Papier, Nożyce”, ale na takiej zasadzie udało mi się chyba dojść do tego etapu – wyjaśnia Przemek.

Mistrz Polski w „Kamień Papier, Nożyce” w tym roku będzie mógł powalczyć o mistrzostwo świata. – Organizator skontaktował się ze światową organizacją, która swoją siedzibę w Kanadzie, w Toronto i tam są organizowane co roku mistrzostwa świata w tej grze. Zostałem zakwalifikowany z naszego kraju jako reprezentant, sponsor organizuje całą wycieczkę, w listopadzie, na tydzień, na światowe finały w roku 2011.Nawet mam klauzulę, że jeżeli nie odbędą się w tym roku to jestem zakwalifikowany na 2012 rok – dodaje.

A już 9 lutego swoich sił w „Kamień, Papier, Nożyce” będą mogli spróbować mieszkańcy Zielonej Góry w Mistrzostwach Miasta organizowanych przez ZOK. Do tego tematu będziemy jeszcze wracać.

Autor: Daria Kubasiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close