SportSPORT:ŻUŻEL:

Żużel w reżimie sanitarnym. Jak poradzi sobie Falubaz?

Jak wyglądać będą mecze żużlowe i treningi w reżimie sanitarnym? M. in. o to pytaliśmy wczoraj naszego menedżera Piotra Zyto, który był gościem Radia Index. 

– Nie będzie łatwo, wszystko wyjdzie w praniu – mówił menedżer Falubazu:

Musimy jakoś zorganizować plan treningów, ale to nie jest takie proste. Maja być płyny dezynfekujące. Reżim jest ostry, ale bez niego nie byłoby zgody na start ekstraligi. Trudno, by zawodnik był cały czas oddalony od mechanika czy menedżera dwa metry. Obostrzenia są jednak zmniejszane z dnia na dzień. Na początku będzie ciężko. 

Treningi mają się rozpocząć niebawem, bo 29 maja. A później już liga. A tu bardzo ważna, by nie powiedzieć rewolucyjna zmiana. Od tego sezonu wchodzi nowa tabela wyścigów. Menedżerowie mieli plan, aby przetestować ja podczas sparingów. Te się jednak nie odbędą.

Będę widział co zawodnicy jadą. na treningach. Łatwiej bedzie u siebie.

Jest tam kilka ciekawostek, bo “1” z “9” jadą trzy razy ze sobą. Jest kilka kombinacji, ale myślę, że ogarniemy ten temat. 

Menedżera Falubazu zapytaliśmy o rolę Grzegorza Walaska, który dołączył do Falubazu jako gość. Walasek zadeklarował w Radiu Index, że nie chce być dla nikogo straszakiem. Żyto twierdzi jednak, że jeśli zawodnik będzie lepszy od pozostałych, to znajdzie miejsce w składzie.

Walaska wypożyczyliśmy po to,m by mieć jakąś rezerwę. Ale jeśli wypadnie na treningu lepiej, to wiadomo, że na niego postawię. Jeśli na treningu będzie wygrywał, to będzie musiał jechać. 

Pierwszy mecz Falubazu 14 czerwca. Zielonogórzanie pojada w Rybniku przeciwko ekipie ROW-u.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

SKOMENTUJ ARTYKUŁ

Tagi
Zobacz więcej
Back to top button
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: