SPORT:

Wataha się nie poddaje! Ostatni mecz i przerwa wakacyjna

Nie na takie pożegnanie z kibicami liczyli rugbyści Watahy Zielona Góra. Na sobotni mecz w ramach siódmej kolejki I ligi nie stawili się zawodnicy Legii Warszawa. Miało to być ostatnie domowe spotkanie w rundzie rewanżowej przed przerwą wakacyjną.

W tej sytuacji Komisja Gier i Dyscypliny przyzna wkrótce zespole z Zielonej Góry walkowera w postaci wygranej 25:0. Mimo absencji stołecznej Legii zawodnicy Watahy zorganizowali grilla dla swoich kibiców, organizując przy okazji mecz pokazowy między zawodnikami.

Wyszło naprawdę sympatycznie. Mianowicie zebraliśmy wszystkich naszych zawodników i tych, którzy zaczynają z nami trenować. Były 33 lub 34 osoby do grania. Zrobiliśmy grilla na trybunach. Ci kibice, którzy zechcieli przyjść zobaczyć taką formę gry, czy też nie zdołali dowiedzieć się, że mecz ligowy się nie odbędzie mieli pełen dostęp do grilla i zawodników, bo podzieliliśmy się na 4 drużyny i zagraliśmy odmianę siedmioosobową. Dużo emocji, dużo otwartych akcji, bo takie rugby jest zdecydowanie szybsze. Było mniej elementów, do których przyzwyczailiśmy kibiców takich jak młyny, auty, przegrupowania, natomiast dużo podawania piłki, a jednocześnie dwie ekipy siedziały na trybunach z naszymi kibicami i dużo było rozmów, śmiechów.Paweł Prokopowicz, grający trener Watahy Zielona Góra

Na zapleczu ekstraligi rugbyści z Zielonej Góry piastują póki co pozycję wicelidera, nie mając jeszcze punktów za odwołany mecz z Legią. W tę sobotę zmierza się na wyjeździe ze Spartą Jarocin, która chwilowo znajduje się na szczycie tabeli.

No bardzo ciężki mecz nas czeka, bo Jarocin to przede wszystkim młodzież i to w dodatku wybiegana, wielu zawodników szkolonych na poziomie centralnym od młodzika, poprzez kadet junior, więc mimo młodego wieku bardzo doświadczony zespół. A później rzeczywiście, jesteśmy ze sobą na boisku 11 miesięcy, więc czas odpocząć od siebie i od rugby. Zbieramy się na początku sierpnia, jedziemy na mocny, pięciodniowy obóz i już pierwszego września czekamy na Arkę Rumię.Paweł Prokopowicz, grający trener Watahy Zielona Góra

Cała rozmowa z grającym trenerm Pawłem Prokopowiczem poniżej.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Tagi
Zobacz więcej

Powiązane artykuły

Close
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors:

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close