AZS:

„Szliśmy we trzech, żeby go zatrzymać”. Szarłowicz ocenia AMP-y i cały sezon

Dwa medale przywieźli z Akademickich Mistrzostw Polski w Opolu szczypiorniści Uniwersytetu Zielonogórskiego.  Podopieczni Ireneusza Łuczaka skończyli na trzeciej pozycji w kategorii open i na drugim miejscu w kategorii uniwersytetów.

Zielonogórzanie wygrali pięć z sześciu spotkań. W meczu o brąz zwyciężyli krakowską Akademię Górniczo-Hutniczą. W trakcie turnieju zielonogórzanie mierzyli się również z graczami Superligi. Jak wyglądała konfrontacja z nimi i jak oceniają całe mistrzostwa? O tym w Szatni Akademików mówił Adam Szarłowicz, obrotowy naszego zespołu.

My się cieszymy z tego, co osiągnęliśmy. Naszym założeniem było przywiezienie medalu,a że są dwa, to już naprawdę super, bo poziom był wysoki. Np. kołowy Kasprzak był wyższy ode mnie o głowę. Zatrzymywaliśmy go w trzech, gdy było jeden na jeden, to robił, co chciał, a nawet we dwóch było ciężko go zatrzymać. Na pewno jest to kolejne fajne doświadczenie.Adam Szarłowicz, piłkarz ręczny AZS UZ

Doświadczenie, które zaprocentuje w przyszłości. Jedynym pogromcą zielonogórzan okazała się stołeczna Akademia im. Leona Koźmińskiego, która okazała się lepsza od ekipy Ireneusza Łuczaka o cztery bramki.

Zawsze jest szansa. Trudy turniejowe wychodziły, był to nasz piąty mecz, do tego wcześnie rano w niedzielę, bo pierwsi zaczynaliśmy. Ponadto dzień wcześniej późno skończyliśmy ćwierćfinał. Wyszło zmęczenie.Adam Szarłowicz, piłkarz ręczny AZS UZ

We wtorek zarząd planuje rozpocząć rozmowy z zawodnikami o przyszłości i o nowym sezonie.

Mecze zielonogórzan w Opolu:

Piątek:

– Uniwersytet Zielonogórski – Politechnika Świętokrzyska Kielce 27:24

– Uniwersytet Zielonogórski – UMCS Lublin 24:19

Sobota:

– Uniwersytet Zielonogórski – Politechnika Łódzka 21:18

– Uniwersytet Zielonogórski – Szkoła Główna Handlowa w Warszawie 34:21

Niedziela:

Półfinał: Uniwersytet Zielonogórski – Akademia im. Leona Koźmińskiego Warszawa 21:25

O III miejsce: Uniwersytet Zielonogórski – Akademia Górniczo-Hutnicza Kraków 29:20

Zobacz więcej
Back to top button
X