AZS:

Szatnia Akademików: kulała egzekucja i zagrywka

Na tarczy wrócili z wyjazdów szczypiorniści i siatkarze AZS-u Uniwersytetu Zielonogórskiego. Pierwsi przegrali w Lesznie z MKS-em Realem-Astromalem 22:30, zaś drudzy ulegli w Nakle “Trójce” 2:3.

Przyczyn porażki szukali w Szatni Akademików piłkarze ręczni: Jędrzej Jasiński i Robert Góral. Obaj zgodnie przyznali, że zabrakło pewności siebie w egzekucji i skuteczności. Szczypiorniści na dwa mecze przed końcem pierwszej części rozgrywek podsumowali dotychczasowe poczynania zielonogórzan. Wskazali też mankamenty i zapraszali na ostatni w tym roku mecz w hali Uniwersytetu Zielonogórskiego. AZS zmierzy się w najbliższą sobotę z Siódemką Miedzią Legnica.

Siatkarze jechali do Nakła po komplet punktów, a wrócili tylko z jednym. Po słabym początku i porażkach w dwóch pierwszych partiach, kolejne należały do zielonogórzan. Niestety tie-break znów ułożył się po myśli miejscowych. Brakowało dobrej zagrywki i jakości w ataku. W najbliższą sobotę podopieczni Krzysztofa Dobka będą grać u siebie ze Stoczniowcem Gdańsk.

Szatnia Akademików – cz. II siatkówka

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00
X

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: