AZS:

Siatkarze u siebie, ręczni na wyjeździe

Przełamać się po trzech porażkach z rzędu – to zadanie dla siatkarzy AZS-u Uniwersytetu Zielonogórskiego. Akademicy jutro zmierzą się z Rośkiem Syców.

Rywal zajmuje przedostatnie miejsce w grupie 4, II ligi. Rosiek wygrał dotychczas dwa spotkania. AZS ma na koncie cztery zwycięstwa, ale to ostatnie odniósł dawno, bo ponad miesiąc temu. W starciach kolejno z: wałbrzyszanami, nowosolanami i przed tygodniem żaganianami akademicy przegrywali.

Te pierwsze mecze, jak dla mnie, były zaskoczeniem. Cała szóstka miewała dzień konia, przez te cztery mecze. Później doszła presja. Sami narzuciliśmy sobie niepotrzebnie presję, która nas dociska do ziemi. Staliśmy się elektryczni, niepotrzebnie wrzucamy sobie do głowy wiele spraw.Robert Predecki, AZS UZ

Robert Predecki od tego sezonue występuje w barwach akademików. Choć jest nominalnym przyjmującym, w Zielonej Górze gra na ataku. Jak się czuje w tej roli?

Byłem zaskoczony, jak fajnie się gra na ataku. Moim zdaniem, pozycja atakującego jest zupełnie inna od przyjmującego, ze względu chociażby na inny nabieg do ataku czy do bloku. Jeszcze miesiąc czy dwa i już będzie o wiele lepiej. Trzeba się po prostu przestawić, bo ostatnie 5-6 lat grałem na przyjęciu.Robert Predecki, AZS UZ

Jutro wraz z kolegami Predecki powalczy o piąty triumf w sezonie. Spotkanie AZS-u z Rośkiem Syców w hali UZ o godzinie 17:00.

Godzinę później rozpocznie się starcie szczypiornistów. PKM Zachód AZS UZ zagra na wyjeździe. Zielonogórzanie zmierzą się w Grodkowie z Olimpem. Obie drużyny mają na koncie po 4 zwycięstwa i 5 porażek. AZS jest siódmy, Olimp dziewiąty.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

SKOMENTUJ ARTYKUŁ

Tagi
Zobacz więcej
Back to top button
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors:

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close