KULTURA:

Naprawdę wciągająca sztuka

O sztuce, opowiedział nam dramaturg, a także autor tekstów do owego przedstawienia Przemysław Grzesiński – Bohaterem jest 40-letni Leon Kłopotek. Rzecz dzieje się na dworcu, który staje się miejscem do retrospekcji sytuacji z jego życia. Leon jest daltonistą. To akcent plastyczny zawierający w sobie tajemnicę. Jest to coś wyjątkowego i jest to zwyczajnie sceniczne.
 
W sztuce ważną rolę ogrywają odkurzacze. Dlaczego właśnie one? – Odkurzacze wydają mi się czymś bardzo wyjątkowym. Sam Leon mówi o tym, że chciałby sobie znaleźć takie miejsce na świecie, gdzie mógłby być jak taki odkurzacz. Wciągałby w siebie całe zło świata, nikomu nie przeszkadzał. Byłby funkcjonalny, oszczędny, spokojny. – dodaje Przemysław Grzesiński.
 
„Po prostu, Leon po prostu” określany jest jako sztuka dla sfrustrowanych mężczyzn, wijących się w szponach okrutnych kobiet. Czy rzeczywiście tak jest? O tym przekonajcie się sami już w niedzielę w Lubuskim Teatrze o godzinie 18:00
 
Przypomnijmy, że cały czas podziwiać można instalację stworzoną z odkurzaczy i ich wciągającymi historiami.
 
 
 

Autor: Marika Adamska, Michał Cierniak

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź także

Close
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors:

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close