LUBUSKIE:MUZYKA:

Rockowy Upiór w Operze, czyli Symphonica w Filharmonii

Znajomość tych piosenek to podstawa melomana muzyki rockowej. “Born to Be Wild”, “Black Hole Sun”, “Highway to Hell”, czy “The Unforgiven” to tylko część utworów, które na stałe wpisały się w standardy tego gatunku. W ostatnią środę zmierzyli się z nimi: Małgorzata Ostrowska, Damian Ukeje, Ernest Staniaszek, Sylwia Lorens oraz orkiestra Filharmonii Futura. Pomysłodawcą projektu “Symphonica” jest Mikołaj Blajda – dyrygent i producent muzyczny.

Filharmonia Futura powstała w 2015 roku i jest pierwszą w Polsce filharmonią specjalizującą się w produkcji widowisk multimedialnych. Znakiem rozpoznawczym instytucji jest sięganie po niekonwencjonalny repertuar i wykonywanie go w nowoczesnej, multimedialnej oprawie.  Jednym z pierwszych projektów jest “Symphonica” łącząca klasyki muzyki rockowej ze śpiewem operowym i brzmieniem instrumentów smyczkowych.
Ostrą muzyką rockową fascynowałem się w liceum. W latach 90 miałem kapelę, w której próbowaliśmy naśladować styl takich wykonawców jak Faith No More, czy Nirvana. Styl Grunge jest mi bowiem szczególnie bliski. Później moje artystyczne losy potoczyły się inaczej. Ukończyłem Akademię Muzyczną i zająłem się głównie muzyką teatralną i filmową. Jednak fascynacje młodości wciąż tkwiły we mnie, w związku z tym postanowiłem w inny sposób do nich wrócić. Tak powstała Symphonica, która łączy pozornie odległe muzyczne światy. Premiera miała miejsce w Rzeszowie, w Filharmonii Podkarpackiej. Projekt w całej Polsce obejrzało już ponad 50 tysięcy widzów. W międzyczasie powstała druga część Symphonici – “Rock of Poland”, z polską muzykąMikołaj Blajda
Ja bym nie powiedział, że my w jakiś niezwykły sposób łączymy ze sobą gatunki muzyki. Korzystamy z muzyki XX- wiecznej. Filharmonie sięgają do utworów tzw. klasycznych. Dla nas klasyka to prócz Beethovena również Metallica. Może brzmi to szokująco ale jestem przekonany, że te kompozycje przejdą do historii muzyki podobnie jak utwory kompozytorów poprzednich epok. Zresztą ich aranżacja na skład orkiestrowy nie sprawia specjalnej trudności, ponieważ ich konstrukcja jest bardzo bliskia muzyce orkiestrowej.  Mikołaj Blajda

Wśród wykonawców Symphonici jest Małgorzata Ostrowska- ex wokalistka legendarnej grupy Lombard. Podczas ostatniego koncertu na tegorocznej trasie, w jej wykonaniu mogliśmy m.in. usłyszeć ” I Don’t Wanna Miss A Thing” grupy Aerosmith oraz “Nothing Else Matters” zespołu Metallica. Nie zabrakło również sztandarowych utworów z własnego repertuaru – “Taniec Pingwina” i “Szklana Pogoda” jak zawsze podniosły i tak gorącą już temperaturę koncertu. Jednak jak się okazuję śpiewanie standardów rockowych nie jest dla Małgorzaty Ostrowskiej czymś codziennym.

Mikołaj i Sylwia (Sylwia Lorens – współzałożycielka wraz z Mikołajem Blajdą Filharmonii Futura, przyp. red.) przyjechali na mój koncert w Krakowie aby namówić mnie do współpracy. Konsultowaliśmy ze sobą repertuar, co nie było łatwe gdyż ja w zasadzie nigdy nie śpiewałam standardów. Zawsze wykonywałam piosenki swoje lub dla mnie skomponowane. Dlatego decyzja o udziale w projekcie nie była dla mnie oczywista. Dzisiaj młodzi artyści uczą się na klasykach wykonując je w różnego rodzaju programach typu “Talent show”. Ja miałam zupełnie inną drogę. Ostatecznie jednak przeważyła chęć zmierzenia się z tym wyjątkowym repertuarem.Małgorzata Ostrowska

Symphonica Rock of Poland to druga część projektu. Tym razem z muzyką polską. Wykonawcy mierzą się w nim m.in. z utworami Kultu, KSU, Siekiery, Oddziału Zamkniętego, Sztywnego Pala Azji. Nie zabraknie też hitów lat 80′ w wykonaniu Małgorzaty Ostrowskiej, która kontynuuje swoją przygodę z projektem.

Są to utwory nie z głównego nurtu, tego najbardziej komercyjnego, z wyjątkiem moich piosenek. Będzie Kult, Siekiera, KSU…Małgorzata Ostrowska
W Symphonice Rock of Poland moim ulubionym utworem jest “Misiowie Puszyści” Siekiery. Powoduje on pewną konsternację publiczności, gdyż jako jedyny w zasadzie nie nadaje się do tego aby go śpiewać razem z wykonawcami. Jego siła polega na prostocie, a wręcz na pewnym prymitywizmie, który jest zamierzony. Bardzo szanuję jego twórców za odwagę. U nas wykonują go muzycy związani po części z jazzem co daje niezmiernie ciekawe efekty artystyczne. Ale poza “Misiami” program Symphonici Rock of Poland to w zasadzie same przeboje, choć nie koniecznie te z głównego nurtu. Mikołaj Blajda

Cały zapis rozmowy z Mikołajem Blajdą i Małgorzatą Ostrowską znajdziecie poniżej:

Poniżej zobaczcie kilka zdjęć Marcina Fijałkowskiego z koncertu:

 

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Tagi
Zobacz więcej
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors:

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close