ZIELONA GÓRA:

Wypijesz kawę, poczytasz i naładujesz auto. Mamy pierwszą stację dla „elektryków”

Nietypowa stacja powstała w Nowym Kisielinie. Nie zatankujemy na niej benzyny, ale… podładujemy elektryczne auto. Jest to pierwsza w Polsce stacja ładowania tzw. pojazdów alternatywnych.

Na stacji Ekoen mamy do dyspozycji szybkie ładowarki o mocy powyżej 50 kilowatów.

Takie moce oznaczają, że czas ładowania pojazdu elektrycznego jest możliwie krótki. Nie jesteśmy w stanie naładować auta w takim czasie, jak dzisiaj tankujemy samochód na stacji benzynowej, ale to jest ograniczenie baterii. Bo ładowarki mogą to wykonać, a chodzi o systemy elektryczne, które są zainstalowane w aucie. Ale oznacza to, że naładowanie niektórych pojazdów zajmuje co najmniej kilka godzin. Tutaj, na stacji Ekoen, uśredniając, w przeciągu pół godziny jesteśmy w stanie na ładowarce 50-kilowatowej wydłużyć zasięg pojazdu, naładować baterię do kolejnych 80 kilometrów.Adam Olszewski, prezes zarządu spółki Ekoen

Czas oczekiwania na naładowanie samochodu można sobie umilić odpoczynkiem w specjalnie przygotowanej strefie.

Wygodne kanapy, nie takie „piętnastominutowe” krzesła, tylko wygodne. Fajne miejsce, gdzie będzie można poczytać, odpocząć, w coś zagrać. Gwarantujemy, że w przeciągu 20, 30 minut ten czas upłynie szybko. Dostępna jest kawa, napoje, przekąski – to wszystko, co ludzie lubią i kochają na stacjach benzynowych. A autko będzie naładowane.Adam Olszewski

Na stacji Ekoen w Nowym Kisielinie znajduje się pięć ładowarek do elektrycznych samochodów. Jest to pilotażowy projekt. W przyszłości firma Ekoenergetyka zamierza go wprowadzić w innych miastach.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: