ZIELONA GÓRA:

Segregacja śmieci pod lupą. Mieszkańcy deklarują segregację, chociaż wcale tego nie robią

Mieszkańcy miasta, którzy segregują śmieci, płacą za wywóz odpadów znacznie mniej, niż ci którzy tego nie robią. Jednak, jak zauważyła radna Bożena Ronowicz, mieszkańcy często tylko deklarują segregację, aby płacić mniej, a wyrzucają śmieci, jak popadnie.

Czy tacy mieszkańcy pozostają bezkarni? Radna proponuje rozwiązanie.

Bożena Ronowicz w swojej interpelacji do prezydenta miasta, zwraca uwagę na możliwości Systemu Indywidualnej Segregacji Odpadów, z użyciem inteligentnych pojemników T-Master ELMO (Elektroniczny Licznik Miejskich Odpadów). Magistrat w odpowiedzi, przyznaje, iż wspólnie z prezesem spółki komunalnej podejmowane są działania w zakresie ustalenia możliwości wdrożenia takiego systemu w Zielonej Górze.

Na czym polega System Indywidualnej Segregacji Odpadów? Jak informuje producent, to rozwiązanie, które umożliwia selektywne przypisywanie ilości i jakości odpadów dla każdego użytkownika systemu, za pomocą specjalnych pojemników. System bilingowy pozwala wygenerować cykliczne rozliczenie dla każdego gospodarstwa domowego za faktyczne kilogramy wytworzonych śmieci w podziale na rodzaj odpadów. Podobnie jak za prąd, gaz i wodę.

Czy takie rozwiązanie ma szanse sprawdzić się w Zielonej Górze?

SKOMENTUJ ARTYKUŁ

Zobacz więcej
Back to top button
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: