ZIELONA GÓRA:

Rozrywka mrożąca krew w żyłach? Przeciwnie – morsowanie poprawia krążenie!

Sezon kąpielowy na ogół kojarzy się z wakacjami. Niektórym największą frajdę sprawia jednak zanurzenie w wodzie, gdy temperatury są dużo niższe niż latem. To pasjonaci morsowania – ludzie, którzy w chłodnej kąpieli czują dreszczyk… pozytywnych emocji. Na zielonogórskiej Dzikiej Ochli już mają za sobą pierwszą kąpiel.

Lodowata woda hartuje organizm, wzmacnia też odporność i łagodzi objawy niektórych chorób. Komu może dać lepsze samopoczucie?

Dla osób, które mają problemy ze stawami, tkankami łącznymi, z kośćmi, mają nadciśnienie. Generalnie zimna woda powoduje, że to wszystko się nam normalizuje. Zmienia się struktura wody w naszym organizmie – można byłoby wejść w to głęboko. Natomiast tu głęboko nie trzeba, wystarczy po pachy. Polecam serdecznie każdemu.Magdalena Wójcik, wielbicielka morsowania

Poza zaletami zdrowotnymi morsy doceniają to, że mogą ciekawie spędzić czas z rodziną. W chłodnych kąpielach chętnie biorą udział dzieci.

Zielonogórskie morsowanie organizuje klub ojcowski Spoko Tato. Spotkania są cykliczne, zazwyczaj odbywają się w niedzielę na Dzikiej Ochli.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Tagi
Zobacz więcej

Powiązane artykuły

Close
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors:

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close