ZIELONA GÓRA:

Rafał Kasza o gastronomii w pandemii: “Mimo wszystko jest to czas rozwoju”

Rafał Kasza – zielonogórski radny, ale też i właściciel lokalu gastronomicznego na starówce, pomimo wciąż trwających obostrzeń stara się patrzeć z optymizmem w przyszłość. Bo jak mówi “pandemia to czas rozwoju”.

Dość kontrowersyjne mogłoby się wydawać stwierdzenie padło podczas “Rozmowy na 96FM”. Kasza zauważył, że pomimo strat finansowych, pandemia ma też dobre strony. Według radnego jest to idealny czas dla restauratorów nie tylko na analizę swoich ofert, ale też na ich rozwój lub remonty wnętrz.

Powiększają swoje możliwości przyjęcia klientów w środku. Otwierają kolejne sale. Powiększają swoje przedsiębiorstwa o kolejne lokale, które odkupują od firm, które padły w czasie pandemii. Powiem szczerze, to jest czas rozwoju. Dla takich starych wyjadaczy.

Kaszy nie brakuje też pomysłu na pobudzenie gastronomii już po jej otwarciu. Chodzi konkretnie o ogródki letnie. Gość “Rozmowy na 96FM” uważa, że jak najwięcej lokali powinno takie stworzyć. I nie muszą one być wcale profesjonalne.

Żeby te lokale, które nigdy nie miały ogródków, nie miały takiej możliwości lub miejsca, zrobiły to w sposób włoski, frywolny. Stoliki pomiędzy latarniami i donicami. To miało już miejsce w zeszłym roku. I spodobało się zarówno przedsiębiorcom, jak i klientom. Wykorzystane zostały miejsca, w których restauratorzy nigdy nie spodziewaliby się, że mogą stać ich meble. A była to dodatkowa opcja na sprzedaż ich produktów. 

Tym bardziej, że zielonogórski magistrat wyszedł ostatnio z propozycją ogródków za symboliczną złotówkę.

Zobacz więcej
Back to top button
X