ZIELONA GÓRA:

Prawie 30 wniosków KO do budżetu miasta. Wszystkie odrzucono, co dalej?

Remonty dróg, stypendia sportowe i wsparcie dla stowarzyszeń. O to między innymi wnosili radni Koalicji Obywatelskiej, gdy składali propozycje do budżetu miasta. Przedstawili prawie 30 pomysłów. Ich wnioski zostały odrzucone. – Budżet powinien być kompromisem – uważa radny Marcin Pabierowski.

Wnioskiem ze strony klubu radnych było wykreślenie budowy sali koncertowo-konferencyjnej Zielonogórskiego Ośrodka Kultury i drugiego etapu budowy ulicy Pileckiego. Radni zaprezentowali również wnioski indywidualne.

Amfiteatr już jest jakąś anegdotyczną rzeczą. Z tego, co wiem, większość radnych – nawet klubu Prawa i Sprawiedliwości – jest za tym, żeby amfiteatr wyremontować. Radni tego klubu poparli również wniosek o utworzenie szlaku tradycji winiarskich. To był jedyny wniosek, który w pierwszym głosowaniu uzyskał poparcie. Nastąpiła reasumpcja tego wniosku i w drugim głosowaniu go odrzucono.

Radny Adam Urbaniak wnioskował o budowę drogi przy ulicy Domeyki na Jędrzychowie. Argumentował, że mieszkańcy czekają na nią od 40 lat.

Sprzedaje się w okolicy kolejne działki za bardzo duże pieniądze, natomiast nie ma pomysłu na to, co zrobić, żeby ludzie mogli się tam normalnie poruszać. Obecnie brodzą w błocie. Mnie jest już głupio tam chodzić, bo mieszkańcy mają do mnie pretensje. Nie można czekać 40 lat w mieście, które jest stolicą regionu, na to, żeby mieć utwardzoną drogę. Wydatek 500 tysięcy złotych wydawał się wręcz śmieszną kwotą, a ułatwiającą życie tych ludzi.

Marcin Pabierowski wyjaśnił, że wnioski do budżetu były konsultowane z mieszkańcami.

Były spotkania z mieszkańcami. Co najważniejsze, proponowaliśmy źródło finansowania, wnioski nie były rzucone ad hoc. Dziwi nas bierność i brak refleksji ze strony prezydenta i większości radnych, że tych wniosków nie poparli.

Oprócz tego radni zgłaszali wnioski o wsparcie inicjatyw kulturalnych, np. festiwalu FrankoFilm i Zaduszek Jazzowych. Prosili również o budowę przepustu cieku wodnego Dłubnia oraz wsparcie schroniska dla zwierząt. Radni liczą, że ich pomysły uda się wprowadzić w formie poprawek do budżetu. Oszacowali, że realizacja wszystkich zadań kosztowałaby ponad 2 miliony 300 tysięcy złotych.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00
X

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: