KOSZYKÓWKA:ZIELONA GÓRA:

Porażka po słabym meczu

Szósta porażka Enei Zastalu BC w Energa Basket Lidze w tym sezonie. Zielonogórzanie przegrali w Bydgoszczy z Abramczyk Eneą Astorią 88:106.

Jak rzucasz tylko 6 “trójek” to o wygraną jest ciężko, jak przegrywasz “deskę”, a rywal ma tyle ofensywnych zbiórek, co ty w obronie, skala trudności wzrasta jeszcze bardziej. I jeszcze punkty zmienników. Ławka gospodarzy zdobyła dwa razy tyle punktów, co zespół zielonogórzan. Mimo to Enea Zastal walczył jak równy z równym przez trzy kwarty. Sam początek spotkania należał do zielonogórzan, ale później było niemal cały czas na styku.

Po pół godziny gra Astoria miała 6 punktów przewagi, ale w czwartej kwarcie odjechała na dwucyfrową różnicę. Tuż za półmetkiem czwartej kwarty było to już 15 punktów przewagi. Na ten napór ekipy Artura Gronka zielonogórzanie już nie odpowiedzieli.

W drużynie zwycięzców punkty rozłożyły się niemal po całym zespołe. W Zastalu znów pierwsze skrzypce zagrali Serbowie i Branden Frazier. Który to już raz najlepiej punktującym był Dragan Apić, zdobywca 19 punktów, ale w zbiórkach szału nie było, ledwie trzy.

Zastal przegrał po raz szósty w polskiej lidze i musi oglądać się za siebie, by pilnować miejsca w ósemce w kontekście Pucharu Polski. Zielonogórzanie będą się teraz szykować na trudne spotkania w domu.

Po ponad miesiącu wracają do hali CRS. W poniedziałek w lidze VTB podejmą CSKA Moskwa, w środę Legię Warszawa.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00
X

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: