UCZELNIA:ZIELONA GÓRA:

Połączenie UZ i PWSZ: głos władz miasta

– Ten mariaż tak długo oczekiwany w końcu doszedł do skutku. Jakiekolwiek były przyczyny tego, to jest nieważne. Ważne, że uczelnie łączą się i ten potencjał jest na pewno ogromny – twierdzi Wioleta Haręźlak, która połączenie uczelni komentowała w Akademickim Radiu Index.

Większy ośrodek akademicki znaczy silniejszy i atrakcyjniejszy dla potencjalnych przyszłych studentów. Wiceprezydent Zielonej Góry Wioleta Haręźlak nie ma wątpliwości, że długo oczekiwane połączenie Uniwersytetu Zielonogórskiego z PWSZ-em w Sulechowie przyniesie ogromne korzyści.

– Studia techniczne, które oferuje uczelnia w Sulechowie są wspaniałym dopełnieniem tego, co ma Uniwersytet Zielonogórski. Chociażby odnawialne źródła energii, turystyka, agroturystyka.

Wiceprezydent miasta stwierdziła, że po tym połączeniu Zielona Góra znów w pewnym sensie się powiększy, ale nie to jest najistotniejsze. Pełne wykształcenie wyższe jest bardzo pożądane w oświacie.

– studia na poziomie licencjackim mało wnoszą, jeśli chodzi o karierę zawodową. Przepisy zmieniły się na tyle, że w oświacie preferowani są nauczyciele ze studiami pełnymi. Dzisiaj na uczelni w Zielonej Górze i Sulechowie można skończyć studia licencjackie. Każdy jednak wie, żeby być skutecznym na rynku pracy, to trzeba mieć pełne wykształcenie wyższe. Przyjmując do pracy nawet w szkole nauczycieli, którzy skończyli studia pedagogiczne, dyrektorzy preferują osoby, które ukończyły pełne studia i nie na zasadzie hybrydy, że kończę pedagogikę z politologią, tylko kierunkowo jedne studia.

Prezydent na 96 FM w każdą środę o 12:30. Czekamy na wasze pytania do władz miasta. Wysyłajcie je na adres: prezydent@wZielonej.pl.

 

Zobacz więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back to top button
0:00
0:00
X