ZIELONA GÓRA:

Nitschke w formie. Wygrał w Warszawie. Co ze Stefanowem?

Jak wygląda gra w snookera w dobie koronawirusa? Ostatnio w Warszawie odbył się drugi turniej Polskiej Ligi Snookera TOP 16. W zawodach zwyciężył zielonogórzanin Marcin Nitschke.

– To sukces, ale nie niespodzianka – stwierdził zielonogórski zawodnik. W finale Nitschke pokonał innego zawodnika z naszego miasta, utalentowanego Antoniego Kowalskiego.

Po tak długiej przerwie pierwszą czwórkę brałbym w ciemno. Jest to dla mnie sukces mentalny, dlatego, że w grupie pokonałem Antka Kowalskiego – jego pokonałem zarówno w grupie, jak i w finale. Miałem wysokie “brejki”, co świadczy o równej grze. Po turnieju Mateusz Baranowski pierwszy raz od parunastu lat powiedział: Marcin gratulacje! Bardzo dobra utrzymana forma.

Nitschke pytany o swoje plany mówi, że wciąż chce rywalizować na poziomie krajowym i w zmaganiach międzynarodowych dla amatorów. Przy zawodowym snookerze jest obecny jako menadżer. Opiekuje się Kacprem Filipiakiem, jedynym obecnie Polakiem w tej elitarnej stawce, zawodowców. Co z Adamem Stefanowem? Przypomnijmy, wychowanek Hot Shots Zielona Góra też rywalizował z najlepszymi.

Adaś Stefanów wypadł z Main Touru. Ma pauzę, około roku. Rozmawiamy kilka razy w tygodniu. Teraz ma czas dla siebie, żeby się zregenerować, ale trzeba założyć też wariant, że nie wróci. Adam powiedział, że chce coś zrobić dla siebie i odpocząć. Szanuję jego decyzję.

Cała rozmowa z do zobaczenia na portalu wZielonej.pl.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: