ZIELONA GÓRA:

Licealiści wyślą puszkę w przestworza. Chcą wygrać konkurs na minisatelitę

Satelitę do zbadania atmosfery można zmieścić w puszce. Udowadnia to konkurs CanSat, w którym startują zespoły młodych konstruktorów. Ich zadaniem jest budowa urządzenia rozmiarów puszki po napoju. Jedną z 25 polskich drużyn jest ekipa CANcanFly – czwórka budowniczych z Zielonej Góry.

Zespół tworzą: Jakub Niedziela, Jędrzej Stasik, Michał Bieliński i Krzysztof Goliński. Są uczniami I, III i IV Liceum Ogólnokształcącego w Zielonej Górze.

Zostaliśmy zakwalifikowani do polskiej edycji europejskiego konkursu CanSat 2020. Jako jeden z 25 zespołów rywalizujemy i budujemy minisatelitę, który zostanie wyniesiony na wysokość kilku kilometrów, a spadając, będzie przesyłać szereg danych, które będziemy poddawać szczegółowej analizie. Sam konkurs zakłada przeprowadzenie dwóch misji: podstawowej i dodatkowej. Misja podstawowa polega na zmierzeniu temperatury i ciśnienia atmosfery i przesłaniu tych danych do stacji naziemnej. Natomiast misja dodatkowa to punkt, który każdy zespół stawia sobie i opracowuje sam.Jakub Niedziela, lider zespołu CANcanFly

Każdy z chłopaków wykonuje nieco inne zadania. Za prototyp, czyli próbny egzemplarz satelity w puszce oraz dron do testów urządzenia odpowiada Krzysztof Goliński. Wraz z Jędrzejem Stasikiem zajmuje się również elektroniką. Michał Bieliński analizuje natomiast dane, które zbiera satelita.

Na podstawie danych zebranych przez satelitę (muszę je na początku odfiltrować z różnych pomiarów i zakłóceń), robię wykresy, używając języka programowania Python 3, żeby te dane zanalizować. Na podstawie tych danych jesteśmy w stanie obliczyć, jak zmienia się ciśnienie, wilgotność czy temperatura wraz z wysokością.Michał Bieliński

CANcanFly to pierwszy taki zespół, który powstał w Planetarium Wenus.

W tej chwili możemy powiedzieć, że idzie im świetnie. Chcielibyśmy tego bardzo, żeby znaleźli się w gronie dziesięciu zespołów z Polski, które w marcu wezmą udział w polskich finałach. A zwycięzca polskich finałów będzie startował w finałach europejskich, formalnie także finałach światowych.Waldemar Grabowski, Planetarium Wenus – opiekun zespołu CANcanFly

Dotychczas ekipa CANcanFly zbudowała ok. 10 prototypów satelity. Chłopaki znają już wyniki drugiego raportu technicznego, który musieli przedstawić. Otrzymali bardzo wysoką ocenę – 9,9 punktu na 10 możliwych. Są już więc blisko polskich finałów konkursu CanSat. O tym, czy się do niego dostaną, zadecyduje trzeci, ostatni raport.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: