HOTZIELONA GÓRA:

Konserwator zabytków: Co z woonerfem? Nie widzę problemu. Mam wątpliwości związane z nawierzchnią

Jak powinny wyglądać plany związane z modernizacji śródmieścia. Miasto chce stworzyć tzw. woonerf, czyli ulicę w strefie zurbanizowanej na wzór rozwiązań zaczerpniętych z Holandii.

Miałby on powstać na ulicy Kupieckiej od skrzyżowania Podgórnej z Drzewną do skrzyżowania Ciesielskiej i Placu Matejki. Za stworzeniem woonerfu są zielonogórscy radni, ale diabeł tkwi w szczegółach. Wątpliwości ma wojewódzka konserwator zabytków dr. Barbara Bielinis Kopeć.

Ja nie widzę, żadnego problemu, aby realizować spowolnienie ruchu. Poproszono mnie o opinię jednej z koncepcji., Na początku napisałam, że nie widzę żadnych zastrzeżeń, więc może byłoby to pożądane, gdyby ci którzy mi zarzucają, że mam obiekcje, mogliby się zapoznać z moim pismem. To jest na pół strony. Widzę jeden problem – aby inaczej ukształtować nawierzchnię. 

Ze zdaniem konserwator nie zgadza się m. in. radny „Zielonej Razem” Robert Górski, o czym zresztą wspominał dziś na naszej antenie. Tymczasem pani konserwator podkreśla, ze sama idea nie jest zła.

Żeby nie robić takich zygzaków czy uskoków, tylko utrzymać ten układ. aby było czytelne, że jest jezdnia po obu stronach chodnika. To wszystko może być na jednym poziomie, bez krawężników. Te wszystkie przeszkody, by spowolnić ten ruch, mogłyby sobie stanąć, w formie donic czy ławek, aby wymusić to zatrzymanie.

Wojewódzka konserwator zabytków podkreśla, że rozmowy nie tylko z miastem, ale i z projektantem na temat kompromisowego rozwiązania, wciąż trwają.

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00
X