ZIELONA GÓRA:

Kiełpin świętował otwarcie parku. Jest co podziwiać!

Kiełpiński park z przełomu wieków ożył. Prace nad jego odnową sprawiły, że jest to miejsce pełne zieleni i możliwości wypoczynku. Teren zyskał alejki odtworzone według ich historycznego kształtu, altanę w centralnej części oraz nowe rośliny. Z tej okazji mieszkańcy Kiełpina zaprosili do wspólnego świętowania.

W parku odbył się festyn ekologiczny. Zielonogórzanie byli zachwyceni zarówno atrakcjami, jak i wyglądem miejsca.

– Dla nas to taka trochę podróż sentymentalna. Tutaj kiedyś mieszkaliśmy. Gdy wprowadziliśmy się tutaj 20 lat temu, były same chaszcze. Teraz to jest coś pięknego.
– Podobał mi się występ grupy Mega Dance. Sama chciałabym tak tańczyć.
– Jesteśmy bardzo zadowoleni i dumni z tego. Będziemy tutaj przychodzić, bo mamy niedaleko działkę. Bardzo fajne oczka wodne, w ogóle wszystko.

Dzieciaki zachęcał do zabawy m.in. Bardzo Fajny Klaun – Bartosz Kalembkiewicz. Także chwalił to, w jaki sposób został odnowiony park. Przyznał, że trochę zazdrości mieszkańcom Kiełpina.

Zazdroszczę im takiego parku, bo u mnie takiego nie ma. Jest dużo miejsc, gdzie można się schować, jest oczko wodne, jest zielono. Mają coś takiego, jak Nowa Sól – miejsce, gdzie mogą się wspólnie spotkać, zintegrować, spędzić czas w fajnym otoczeniu, a w Kiełpinie potrafią to robić i tego im zazdroszczę. Może znajdzie się prawdziwy pszczelarz, który będzie miał tu minipasiekę, by wszystko jeszcze fajniej kwitło.Bartosz Kalembkiewicz

Park w Kiełpinie został zaprojektowany na przełomie XIX i XX wieku przez architekta Petera Lenné. Teren wchodził w skład zespołu pałacowego, który znajdował się w sąsiedztwie. Nie zachowały się plany z pierwotnym wyglądem miejsca.

Niżej prezentujemy fotorelację z festynu z okazji otwarcia parku. Zdjęcia wykonał Marcin Fijałkowski.

https://www.facebook.com/index96fm/posts/10160870852080657

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: